Legnica ponownie zapisała się na kartach historii kina. Najnowsze dzieło Pawła Pawlikowskiego „Fatherland”, do którego kluczowe zdjęcia powstawały na ulicach naszego miasta, podbiło serca festiwalowego jury na 79. Międzynarodowym Festiwalu Filmowego w Cannes, przynosząc reżyserowi prestiżową nagrodę za najlepszą reżyserię.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"22804"}
Polski reżyser Paweł Pawlikowski odebrał nagrodę za reżyserię podczas finałowej gali 79. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes. Jego najnowszy obraz, trwający 82 minuty dramat historyczny „Fatherland”, zachwycił międzynarodowe jury gęstością znaczeń oraz niezwykle wysmakowaną formą artystyczną. Po oficjalnym pokazie konkursowym widzowie zgotowali twórcom sześciominutową owację na stojąco, a światowa krytyka natychmiast uznała dzieło za jeden z najważniejszych tytułów tegorocznego festiwalu. Grająca główną rolę Sandra Hüller już teraz wymieniana jest jako poważna kandydatka do kolejnej w swojej karierze nominacji do Oscara.
Dla mieszkańców naszego miasta ten sukces ma wymiar szczególny, ponieważ główne zdjęcia do filmu rozpoczęły się właśnie w Legnicy. Latem 2025 roku centrum miasta zmieniło się w spektakularny plan filmowy, goszcząc wybitnych twórców światowego formatu oraz liczną ekipę techniczną. Charakterystyczna, autentyczna architektura legnickich ulic idealnie posłużyła jako tło dla opowieści osadzonej w realiach powojennej Europy. Na potrzeby produkcji stworzono stylizowane plenery oddające surowy klimat lat czterdziestych, co bezpośrednio przełożyło się na nagrodzoną w Cannes wizję reżyserską.
To nie pierwszy raz, kiedy lokalne ulice przyciągają autorów kina historycznego, stając się przestrzenią dla międzynarodowych dramatów. Specyficzny klimat miejskiej zabudowy docenili scenografowie Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński, którzy ściśle współpracowali z Pawlikowskim przy kreowaniu filmowego świata. Po zakończeniu kluczowego etapu prac w Legnicy, ekipa filmowa kontynuowała nagrania w innych polskich miastach, odwiedzając między innymi Wrocław, Wałbrzych, Bielsko-Białą oraz Cieszyn. Jednak to właśnie legnickie plenery dały początek wizualnej tożsamości tego nagrodzonego i oklaskiwanego na całym świecie arcydzieła.
Fabuła filmu „Fatherland” została luźno oparta na motywach powieści „Czarodziej” autorstwa uznanego pisarza Colma Tóibína. Akcja przenosi widzów do 1949 roku, opowiadając przejmującą historię noblisty Thomasa Manna oraz jego córki Eriki, którzy decydują się na powrót do zniszczonych wojną Niemiec.Obraz został zrealizowany w charakterystycznym dla Pawlikowskiego, czarno-białym stylu, za który odpowiadał wybitny, nominowany do Oscara operator Łukasz Żal. W filmie wielka historia spotyka się z intymnym dramatem jednostki, dotykając uniwersalnych tematów tożsamości, winy, pamięci oraz trudnej miłości.
Sukces artystyczny produkcji to także zasługa wybitnej międzynarodowej obsady zgromadzonej przez reżysera na planie, także tym legnickim. W rolę Eriki Mann wcieliła się Sandra Hüller, natomiast postać Thomasa Manna zagrał uznany niemiecki aktor Hanns Zischler, którym na ekranie partneruje m.in. August Diehl. W projekcie wzięła udział również polska gwiazda Joanna Kulig, która po występach w nagradzanej „Idzie” oraz nominowanej do Oscara „Zimnej wojnie” ponownie zaufała Pawlikowskiemu. Muzyczną oprawę tego wyjątkowego, gęstego od emocji dramatu przygotował kompozytor Marcin Masecki.
Nagroda dla Pawła Pawlikowskiego to kolejny kamień milowy dla krajowej kinematografii na najważniejszym festiwalu filmowym świata. Reżyser powtórzył swój osobisty sukces z 2018 roku, kiedy to odebrał w Cannes statuetkę za reżyserię uwielbianego filmu „Zimna wojna”. Współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej „Fatherland” wejdzie na ekrany polskich kin już 19 czerwca. Dzięki temu sukcesowi o Legnicy ponownie zrobiło się głośno poza granicami kraju, pokazując ogromny potencjał miasta jako przestrzeni przyjaznej wielkiej sztuce.
sdhsalgv;fstb mve23:07, 18.09.2025
Być może w końcu nie będzie kolejnych ruskich opowieści z czasu pobytu ruskich w Legnicy. Trochę się tego namnożyło - dużo za dużo.
to 2 światy11:09, 12.04.2026
jak Amerykanie zobaczą Zakaczawie i Przekaczawie to będą w szoku
świat luksusu11:11, 12.04.2026
Nowe filmy należy kręcić w luksusowej dzielnicy przy ul Gumińskiego i Karlińskiego.
okisss10:07, 24.05.2026
Legnica zachwyciła swoimi ruinami w Cannes. Cały trailer jest o Zakaczawiu...
Kamila L11:46, 24.05.2026
Czy kręcono jakieś sceny w schronisku?
.....12:44, 24.05.2026
Ale ty hejterze masz żałosne i przegrane życie.
Do .....13:03, 24.05.2026
Wspomnij o zoofilach obywatelskich, a klakier analfabeta od razu szczeka i toczy pianę, ha ha ha! Znamienne! Azor! Broń pani!
....14:58, 24.05.2026
Za *%#)!& ne życie hejtera. Codziennie widzi tylko odbyty psów i patologię. Widać skąd pochodzi.
Do ......16:05, 24.05.2026
Codzienne, przegrane życie, analfabety bez szkoły - tyrka na łopacie za ochłapy, nora socjalna i obrona pedofilii obywatelskiej. Brawo, przegrywie! Ale taki los syna pijaka i q....y.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz