Trzy zastępy straży pożarnej interweniowały przy ulicy Kościuszki, gdzie potężne drzewo runęło na drogę. W wyniku zdarzenia poważnie uszkodzony został jeden z zaparkowanych samochodów osobowych. Na miejscu natychmiast pojawili się ratownicy, którzy przez kilka godzin zabezpieczali teren i usuwali skutki tego niebezpiecznego zdarzenia.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24863"}
W niedzielny poranek dyżurny straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o ogromnym konarze blokującym przejazd w centrum miasta. Siła uderzenia była na tyle duża, że pień doszczętnie wgniótł dach jednego z pojazdów.
Sytuacja wyglądała dramatycznie, ponieważ ulica Kościuszki to zazwyczaj miejsce o dużym natężeniu ruchu pieszych i pojazdów. Świadkowie zdarzenia mówią o wielkim huku, który postawił na nogi okolicznych mieszkańców.
Na miejsce natychmiast skierowano trzy pełne zastępy strażaków, w tym specjalistyczny wóz z podnośnikiem mechanicznym. Kluczową informacją dla ratowników był fakt, że w momencie upadku w aucie nikogo nie było.
Służby medyczne nie musiały interweniować, ponieważ w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Lokalne władze mówią o ogromnym szczęściu, gdyż chwile wcześniej w tym miejscu mogli znajdować się przechodnie.
Działania ratowników były skomplikowane i wymagały użycia specjalistycznego sprzętu hydraulicznego oraz pił łańcuchowych. Strażacy musieli najpierw zabezpieczyć niestabilną konstrukcję, aby nie zagrażała sąsiednim budynkom.
Kolejnym etapem było sukcesywne pocięcie powalonego pnia na mniejsze fragmenty przy pomocy kosza ratowniczego. Ruch w rejonie ulicy Kościuszki będzie przez pewien czas całkowicie zablokowany, a policja wyznaczyła objazdy.
Co za10:12, 24.05.2026
Idi0ta robił teb zdjecia?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz