Fakty Legnica - Aktualności i Wydarzenia z Miasta | Portal Miejski

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Jedna historia, jeden cel i wielu ludzi. Przyjaciele Mateusza pokazali, co znaczy być razem w trudnych chwilach

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 19:59, 13.06.2026 Aktualizacja: 18:51, 13.06.2026
Skomentuj Przyjaciele Mateusza pokazali, co znaczy być razem w trudnych chwilach Przyjaciele Mateusza pokazali, co znaczy być razem w trudnych chwilach (Wojciech Obremski lca.pl)

Kiedy przyjaciel potrzebuje pomocy, nie zostaje sam

 

 

Za organizacją wydarzenia stanęli przede wszystkim przyjaciele Mateusza. To oni postanowili pokazać, że w trudnych chwilach można liczyć na ludzi.

Zbieramy dla Mateusza i jego rehabilitacji. To nasz kolega, motocyklista, kiedyś był w Ocelocie, był kaskaderem. Po wypadku doznał poważnego urazu kręgosłupa i teraz walczy o powrót do sprawności. Chcemy mu pomóc i dlatego wszyscy się tutaj spotkaliśmy – mówił Mateusz Piwowarski, jeden z organizatorów wydarzenia.

To właśnie ta przyjaźń była motorem całej akcji. W organizację zaangażowały się osoby ze środowiska motocyklowego, znajomi Mateusza i ludzie, którzy po prostu uznali, że nie mogą przejść obojętnie obok jego historii.

 

Motocykle, supersamochody i mnóstwo atrakcji

 

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"25136"}

Parking przy Parku Miejskimi na kilka godzin zamienił się w miejsce pełne ryku silników, zabawy i rodzinnej atmosfery. Na uczestników czekały licytacje, koncerty, przejażdżki supersamochodami, pokazy motoryzacyjne oraz wiele atrakcji przygotowanych zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci.

Nie zabrakło również motocykli, które były szczególnie bliskie sercu Mateusza. Chętni mogli zobaczyć wyjątkowe maszyny z bliska, porozmawiać z ich właścicielami, a nawet spróbować swoich sił w przygotowanych konkurencjach.

 

Najważniejsze były nie samochody i motocykle

Choć uwagę przyciągały błyszczące auta, motocykle i liczne atrakcje, tego dnia najważniejszy był człowiek.

Mateusz Grabowiecki przez lata dostarczał ludziom emocji jako akrobata grupy Ocelot. Teraz sam potrzebuje wsparcia. Koszty rehabilitacji po urazie kręgosłupa są ogromne, a droga do odzyskania sprawności długa i wymagająca.

Właśnie dlatego na imprezę przyszli ludzie, którzy chcieli zrobić coś więcej niż tylko dobrze się bawić. Każda wylicytowana rzecz, każda przejażdżka i każda złotówka wrzucona do puszki miały jeden cel – pomóc Mateuszowi w walce o powrót do normalnego życia.

Atmosfera wydarzenia pokazała, jak wiele można osiągnąć, kiedy ludzie jednoczą się wokół wspólnej sprawy. Obok siebie stanęli motocykliści, miłośnicy motoryzacji, rodziny z dziećmi i przyjaciele Mateusza. Jedni przyszli dla atrakcji, inni dla licytacji, ale wszystkich połączył ten sam cel.

To nie był zwykły piknik. To była opowieść o przyjaźni, solidarności i ludziach, którzy nie odwracają wzroku, gdy ktoś potrzebuje pomocy. I właśnie dlatego tego dnia najgłośniej nie mówiły silniki. Najgłośniej mówiły ludzkie serca.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%