W kamienicy przy ul. Kartuskiej 18 spaliło się mieszkanie na parterze. Matce z trójką dzieci udało się wydostać z lokalu przed przyjazdem straży pożarnej. Akcja zakończyła się po dwóch godzinach.
- O godzinie 17.29 dostaliśmy zgłoszenie o pożarze na ul. Kartuskiej – informuje dyżurny straży pożarnej. - Wysłaliśmy na miejsce osiem wozów gaśniczych i dwa operacyjne. W akcji brali udział także strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej w Kunicach i Rzeszotarach.[FOTORELACJA]4083[/FOTORELACJA]
Strażakom szybko udało się ugasić pożar, ale niedawno wyremontowane mieszkanie na parterze niemal doszczętnie zostało zniszczone przez płomienie, które sięgały aż do lokalu na pierwszym piętrze. Funkcjonariusze straży pożarnej gasili pożar od strony podwórka. Nikt z lokatorów nie ucierpiał, a akcja zakończyła się sukcesem około godz. 19.18. Przyczyną pożaru najprawdopodobniej była rozgrzana farelka.
Przez dwie godziny ulica Kartuska była nieprzejezdna.



Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz