Pola Ciempka ze Szkoły Podstawowej nr 2 uratowała swoją mamę, która w nocy straciła przytomność z powodu zatrucia tlenkiem węgla. Dzwoniąc na numer alarmowy 112, dziewczynka powiadomiła służby ratunkowe.

- Cieszymy się z takich postaw dzieci, które potrafią zachować zimną krew w trudnych sytuacjach – mówili zaproszeni goście. Gratulowano Poli, jej mamie Agnieszce, dziękowano również nauczycielom. Uczennica SP 2 w dowód uznania, otrzymała list od prezydenta, dyplomy uznania i upominki. - Pola jest wzorem dla kolegów z klasy i całej szkoły – podkreślano.
- Obudził mnie huk, kiedy mama się przewróciła – mówi Pola. - Strasznie się bałam. Pytałam ją, czy zadzwonić po pogotowie, ale nie odpowiedziała mi. Więc zadzwoniłam Wiedziałam co robić, bo uczyli nas w szkole i w domu, że jak coś się dzieje, to trzeba dzwonić pod 112 - opowiada o wydarzeniu.
Miesiąc wcześniej szkolna koleżanka Poli, Estera Tarocińska, uratowała swoją siostrę. Przyczyną zatrucia był również ulatniający się tlenek węgla. - Na poprzedniej uroczystości (zorganizowanej dla uhonorowania postawy Estery – przyp. red.) wszystkie dzieci zapewniały, że też chcą komuś uratować życie - mówi Pola. - Nie wiedziałam, że właśnie mi przytrafi się coś takiego – dodaje.[FOTORELACJA]7913[/FOTORELACJA]
Czy Pola czuje się bohaterką? - Trochę tak – odpowiada, uśmiechając się. Pola Ciempka jest bohaterką, z której postawy dumne jest całe miasto. - Szkoła Podstawowa nr 2 okazuje się być kuźnią przyszłych talentów ratowniczych – mówił Andrzej Hap, dyrektor legnickiego pogotowia ratunkowego, wręczając dziewczynce dyplom młodego ratownika.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz