Na Dolnym Śląsku rusza druga edycja programu, który ma pomóc przyszłym lekarzom ukończyć studia i rozpocząć pracę w regionalnych placówkach zdrowia. W obecności członka Zarządu Województwa Jarosława Rabczenki kilkudziesięciu studentów medycyny podpisało umowy stypendialne, zobowiązując się jednocześnie do podjęcia pracy w deficytowych specjalizacjach na terenie województwa. Program ma wzmocnić system ochrony zdrowia i odpowiedzieć na narastający brak kadry medycznej.

Władze województwa podkreślają, że w wielu placówkach brakuje specjalistów, a kadra medyczna starzeje się i wymaga pilnego uzupełnienia. Dlatego już w 2024 roku ruszyła pierwsza edycja pilotażu, skierowana do studentów ostatniego roku kierunku lekarskiego. Druga edycja kontynuuje te działania i ma pomóc w pozyskaniu młodych lekarzy, którzy zwiążą swoją przyszłość z dolnośląskimi szpitalami i przychodniami.
W ramach programu studenci otrzymują stypendia, ale w zamian deklarują, że po zakończeniu stażu podyplomowego, nie później niż w ciągu 12 miesięcy, podejmą zatrudnienie w jednej z deficytowych specjalizacji. Pracę mają wykonywać w publicznych placówkach województwa lub powiatów Dolnego Śląska, a minimalny okres zatrudnienia wynosi trzy lata.
W II edycji programu na rok akademicki 2025/2026 Zarząd Województwa Dolnośląskiego przyznał stypendia 49 przyszłym lekarzom. Każdy z nich otrzyma 2,5 tys. zł brutto miesięcznie przez dziewięć miesięcy, co daje łącznie 22,5 tys. zł brutto w ciągu roku akademickiego. Największą grupę stanowią studenci Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu, ale w programie znaleźli się także studenci uczelni medycznych z Warszawy, Łodzi, Katowic, Torunia, Szczecina, Kielc czy Opola.
Władze województwa liczą, że za dwa lub trzy lata stypendyści rozpoczną pracę w placówkach na terenie regionu, uzupełniając braki kadrowe w jednej z 22 specjalizacji uznanych przez samorząd za deficytowe. Dzięki temu Dolny Śląsk może w najbliższych latach realnie wzmocnić zespoły lekarskie i poprawić dostępność świadczeń zdrowotnych w kluczowych dziedzinach.
50% na 50%14:56, 29.11.2025
A co jeśli po zakończeniu stażu - młodzi medycy NIE podejmą u nas pracy?? To jest - przez MINIMUM 3 lata, nie będą pracowali w szpitalach i przychodniach w naszym województwie?? Tylko wrócą w swoje rodzinne strony /do Szczecina, Torunia czy Katowic/??? 🙁🙁🙁Albo wyjadą pracować za granicę, tak jak to zrobili ich starsi koledzy po fachu?? Przecież mogą to zrobić, bo w Polsce NIE MA przymusu pracy! 🤣🤣🤣Czy wówczas oddadzą te 22,5 tysiąca złotych?? 👎👎👎
Yabada 15:23, 29.11.2025
Rydzyk też miał kształcić lekarzy w ekspresowym tempie. Dobrze byłoby wiedzieć który konował jest po tej szkółce kościelnej ojca inkasenta z Torunia.
nadzieja w AI23:43, 29.11.2025
Sporo ludzi nie chce być już lekarzami. Czy ktoś z Was zna lekarza który nie tylko wypisuje jak robot recepty ale również zdiagnozuje chorobę lub dolegliwość pacjenta i postara sie z całych swoich sił i dostępnej wiedzy trwale wyleczyć.
Dziś jak widać lekarze leczą objawy choroby a nie przyczyny.
Koniec zasady dwóch kadencji?
Czy wy (wyżej) nie potraficie czytać ze zrozumieniem? Przecież Senat zagłosował za zniesieniem ograniczeń, a nie za ich podtrzymaniem.
x
10:11, 2025-11-30
Gmina Chojnów zwiększa retencję
W PRL to było normą, dziś muszą o tym pisać w mediach XD
Żenada
10:04, 2025-11-30
Pokonali francuską korporację po burzliwej sesji
Trzeba się sprzeciwić dzikiemu drenowaniu kieszeni mieszkańców Legnicy. Świerzawa pokazała jak zwyciężać mamy.
TED
10:02, 2025-11-30
Katastrofa u siebie. Wysoka porażka Siódemki
budowanie im nowej hali to absurd. Z resztą nie od hali zacząć tylko od przepisów! Po co komu 20tys. miejsc w ekstraklasie dla szcypiorow itp? Kto to w ogóle ogląda
Dlatego
09:46, 2025-11-30