Gmina Legnickie Pole razem ze Stowarzyszeniem OSP dla Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej zaczęła cykl bezpłatnych szkoleń dla mieszkańców. Chodzi o bardzo praktyczne rzeczy, czyli to, jak zachować się w nagłych sytuacjach, jak pomóc drugiej osobie i jak reagować, gdy dochodzi do pożaru albo wypadku. Spotkania są otwarte dla wszystkich mieszkańców i mają pokazać, że podstawowe umiejętności ratowania życia może mieć każdy.
Szkolenia odbywają się pod hasłem „Pierwsza pomoc przedmedyczna i podręczny sprzęt gaśniczy w domu” i będą organizowane w różnych miejscowościach gminy. Nie ma żadnych ograniczeń wiekowych ani wymagań, więc może przyjść każdy, kto chce nauczyć się czegoś praktycznego.
Podczas spotkań mieszkańcy uczą się przede wszystkim tego, jak udzielić pierwszej pomocy, zanim przyjedzie pogotowie. Instruktorzy pokazują, co zrobić w najważniejszych sytuacjach, jak sprawdzić stan poszkodowanego i jak reagować krok po kroku, żeby nie pogorszyć jego stanu.
Duży nacisk kładziony jest też na bezpieczeństwo domowe. Uczestnicy dowiadują się, jak zachować się podczas pożaru, jak użyć gaśnicy i jak działać, kiedy liczą się sekundy. Co ważne, na miejscu można też bezpłatnie sprawdzić i zalegalizować gaśnicę samochodową, wystarczy ją przynieść ze sobą.
Pierwsze szkolenie odbędzie się w Gniewomierzu-Psarach, a zajęcia zaplanowano na 18 maja w godzinach 16:00–20:00. Kolejne terminy mają być publikowane na stronie i Facebooku gminy.
W organizację projektu mocno zaangażowany jest Rafał Plezia, wójt Gminy Legnickie Pole, który podkreśla, że bezpieczeństwo mieszkańców to jedna z najważniejszych spraw, jakie powinny stać przed samorządem. Dzięki współpracy gminy i lokalnych jednostek OSP udało się przygotować program, który nie jest teorią, tylko realną nauką potrzebnych umiejętności.
Strażacy zwracają uwagę, że nawet kilka godzin takiego szkolenia może w przyszłości zdecydować o czyimś zdrowiu albo życiu. Właśnie dlatego zależy im, żeby jak najwięcej mieszkańców skorzystało z tej możliwości.
Organizatorzy zachęcają mieszkańców, żeby potraktowali te szkolenia nie jak obowiązek, ale jak coś, co po prostu warto mieć „w razie czego”. Bo w sytuacji kryzysowej najważniejsze są spokój i podstawowa wiedza, jak się zachować.
Gmina podkreśla, że to dopiero początek cyklu i w kolejnych miesiącach szkolenia będą odbywać się w następnych miejscowościach. Każdy, kto przyjdzie, może wyjść z poczuciem, że wie trochę więcej i w razie potrzeby będzie w stanie pomóc nie tylko sobie, ale też innym.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz