Po kilku dniach poszukiwań i wykonywania czasem bardzo trudnych zadań, studenci Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej odbili popiersie patrona swojej uczelni z rąk bezczelnych złodziei.


Sprawcy ukryli w końcu posąg w błękitnym żuku myśląc, że sprawa już ucichła i będzie można spieniężyć popiersie. Niestety czujni studenci wytropili złodziei i odbili popiersie swojego patrona.
Na szczęście kradzież popiersia Witelona i kilkudniowe poszukiwania to tylko studencka zabawa. Pomysł narodził się w głowie jednego Mariusza Jaskota, studenta II roku PWSZ, który o podobnej zabawie zorganizowanej na innej uczelni, usłyszał od kolegi. -W naszej zabawie uczestniczyło ponad dwadzieścia drużyn, liczących od jednej do sześciu osób, radzili sobie świetnie – mówi Mariusz Jaskot, pomysłodawca zabawy.
Polegała ona na wykonywaniu różnych zadań w trakcie poszukiwań. Uczestnicy musieli między innymi wykazać się sprawnością fizyczną, znajomością udzielania pierwszej pomocy czy zdolnościami językowymi. Dzięki ich wykonaniu uzyskiwali wskazówki gdzie handlarz Zenek, na zlecenie którego Wasilij ukradł popiersie, ukrył ich patrona.
Najlepsi otrzymali nagrody, były to między innymi tablety, radia, pendrajwy i różne gadżety związane ze szkołą. Już wiadomo, że kolejna taka zabawa zostanie zorganizowana w przyszłym roku.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"9301"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz