274 absolwentów Wyższej Szkoły Medycznej odebrało 4 października dyplomy magisterskie. To już piętnasty rocznik, który opuścił mury uczelni.

Jego Magnificencja Rektor doc. dr Ryszard Pękała pogratulował wszystkim tegorocznym absolwentom uzyskania tytułu magistra pielęgniarstwa. Podkreślił, że Wyższa Szkoła Medyczna w tym roku obchodzi 15-lecie istnienia. W tym okresie mury Uczelni opuściło 864 magistrów pielęgniarstwa. Zwracając się do absolwentów zwrócił uwagę, że wybór studiów był dla nich z pewnością jedną z fundamentalnych decyzji życiowych. Ostatnie dwa lata wypełnione były wytężoną, systematyczną pracą w czasie licznych zajęć teoretycznych i praktycznych. Zaznaczył, że bez wątpliwości zawód pielęgniarki znaczy bardzo wiele: pielęgniarka jest bowiem partnerem lekarza i buduje wspólnie z nim zespół pracujący na rzecz pacjenta. Dyplom magistra pielęgniarstwa otwiera również możliwość pogłębienia i doskonalenia swojej wiedzy, a także podjęcia pracy dydaktycznej. Podziękował wszystkim nauczycielom akademickim i pracownikom za niezmienne utrzymanie wysokiego poziomu nauczania oraz wykształcenie kolejnego rocznika wspaniałych absolwentów. Kończąc przemówienie, życzył absolwentom sukcesów i wszystkiego, co najlepsze oraz dedykował występ wokalistki Anny Wołoszyn, która wykonała utwory z repertuaru Grażyny Łobaszewskiej i Krystyny Prońko.
Podczas dyplomatorium za wyjątkowe osiągnięcia organizacyjne i twórcze inicjatywy nagrody książkowe i listy gratulacyjne otrzymały panie magister: Danuta Jurczyńską-Job, Jolanta Ćwikła, Agnieszka Kukułka, Wiesława Wełyczko, Aleksandra Pieczarska. Wyróżniono także absolwentów, którzy w swoich pracach magisterskich podjęli trudne, złożone problemy medyczne, ale przede wszystkim wykazali znaczenie przeprowadzonych badań dla praktycznej działalności pielęgniarek. Nagrodzeni to magistrowie: Piotr Fehler, Marzenna Ogonowska, Gabriela Pacewicz, Aleksandra Pieczarska, Małgorzata Pietryszyn, Renata Skromniuk, Gabriela Wolińska oraz Katarzyna Ziemianin-Bugajska.
W imieniu tegorocznych absolwentów WSM w Legnicy słowa uznania do wszystkich, którzy przyczynili się do osiągnięcia celu edukacyjnego, skierowała mgr Danuta Jurczyńska-Job. Zwracając się do zebranych gości podkreśliła, że dzisiejsi absolwenci są pewni, że warto było podjąć trud, aby ukończyć studia, pokonując nierzadko wiele przeszkód. Podziękowała wszystkim, którzy wsparli promowanych w przejściu przez lata edukacji oraz za to, że nauczono ich nie tylko tego, jak być wrażliwymi, dobrymi pielęgniarkami, ale także dobrymi, przyzwoitymi ludźmi – „…dwa lata temu powiedziałam, że ta uczelnia jest wyjątkowa (…) jest wyjątkowa ponieważ Tutaj każdy student jest traktowany jak osoba. Jesteś człowiekiem z imienia i nazwiska, jesteś kimś, jesteś Jolą, Wiesią, Marcinem, Sabinką, a nie numerem 3212. Masz swoją godność. Na tej uczelni wszyscy czujemy ten szacunek i za to wielkie podziękowanie dla władz uczelni, dla wykładowców i pozostałych pracowników”. Natomiast do absolwentów skierowała następujące słowa: „… zachowajcie spędzone tu lata w pamięci, w najskrytszym zakątku waszych serc. Bo tego czasu i ludzi tu poznanych nie da się zapomnieć. Tych wspólnych chwil na pewno będzie nam bardzo brakowało. Pnijcie się wszyscy po szczeblach kariery, zdobywajcie nową wiedzę, nowe doświadczenia. Lata tu spędzone pokazały, że zdobywanie szczytów wiąże się z ciężką pracą. Ale pamiętajcie – że im wyżej, tym są piękniejsze widoki!” Na zakończenie przytoczyła pełne emocji, wzruszające słowa pożegnania, które wypowiedział Papież Jan Paweł II podczas jednej z pielgrzymek do Ojczyzny: „»A na koniec cóż powiedzieć, żal odjeżdżać!»”.
Wspólne pamiątkowe zdjęcia absolwentów i władz uczelni zakończyło uroczystość.[FOTORELACJA]16097[/FOTORELACJA]
Anonimowy Gość04:00, 10.10.2019
Same magistry a zwykłych pielęgniarek brakuje
Anonimowy Gość10:00, 10.10.2019
Magistrzy pielęgniarstwa to też panie pielęgniarki.
Jestem dumna z wszystkich absolwentów i z tego, że podnoszą swoje kwalifikacje mimo trudu i ciężkiej pracy. Brawo. Życzę sukcesów i szacunku od współpracowników, pacjentów i ich rodzin.
Anonimowy Gość12:00, 11.10.2019
Naprawdę nie dało się zamieścić dłuższego tekstu?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz