Po raz 25 „Witelonka” zaprosiła absolwentów szkół średnich na „Dzień Otwartych Drzwi”. Jedna z najlepszych w kraju uczelni kształcących praktycznie zaprezentowała przyszłym studentom swoją ofertę.

Co ważne, ofertę Collegium Witelona Uczelni Państwowej poznać mogli nie tylko tegoroczni maturzyści, ponieważ uczelnia ma swoją ofertę także dla osób czynnych zawodowo, które chciałyby podnieść swoje kwalifikacje, poszerzyć kompetencje lub zmienić zawód dzięki systemowi studiów w formule „ucz się i pracuj”. Dodać należy, że są to studia stacjonarne i bezpłatne.
Uczelnia przygotowała wiele atrakcji, zgodnych z kierunkami studiów, których Collegium Witelona proponuje w tym roku akademickim ponad 20, na trzech Wydziałach.
Przyszli studenci mogli zajrzeć do działającego na terenie Uczelni Monoprofilowego Centrum Symulacji Medycznej, które przypomina prawdziwy szpital, ale zamiast pacjentów są w nim nowoczesne fantomy, zaprogramowane tak, by „naśladowały” ludzi z różnymi chorobami czy np. kobiety w ciąży, lub obejrzeć w pełni wyposażoną karetkę pogotowia. Przyszłe położne i fizjoterapeuci mogli zapoznać się z pracą, jaka ich czeka na oddziale i gabinecie fizjoterapii, gdzie zaprezentowany został specjalny stół, dzięki któremu można poznać tajniki ludzkiego ciała w technologii 3D.
Odwiedzający wydział nauk społecznych i humanistycznych mogli przekonać się, że nowoczesne technologie dotyczą także gałęzi nauk społecznych, co zobaczyć mogli w Centrum Nowoczesnych Technologii w Collegium Witelona wyposażone m.in. w Wirtualną Rzeczywistość.
Nowym, działającym od tego roku akademickiego kierunkiem w ofercie uczelni jest psychologia. W związku z tym Collegium Witelona dysponuje m.in. najnowszym sprzętem do tzw. badań feedback, które pokazują reakcje ludzkiego mózgu na różne bodźce. Podczas Dnia Otwartych Drzwi przyszli studenci mogli zobaczyć, jak wyglądają takie badania. Przyszli kryminolodzy mogli zobaczyć, jak wygląda zabezpieczanie śladów na miejscu przestępstwa, czy pobieranie odcisków palców.
Wydział Nauk Technicznych i Ekonomicznych zaprezentował odwiedzającym m.in. pokaz sprzężonych dronów, które także służą jako pomoc naukowa dla studentów uczelni.
Dodajmy, że skonstruowany niedawno w „Witelonce” dron został przekazany legnickiemu starostwu, które będzie dzięki niemu badać m.in. jakość powietrza oraz prawidłowość procesów rekultywacyjnych w podlegających powiatowi miejscowościach.
Zwiedzający mogli też zajrzeć do laboratorium cobotów, czyli robotów współpracujących z człowiekiem, zobaczyć możliwości drukarek 3D i laboratorium Odnawialnych Źródeł Energii. Collegium Witelona ma własną farmę fotowoltaiczną, jest niezależne energetycznie. Na własnych doświadczeniach może więc uczyć studentów kwestii związanych z odnawialnymi źródłami energii. Jedną z proponowanych przez wydział atrakcji była też możliwość skorzystania z symulatorów kolejowych, dzięki którym bez wsiadania za stery prawdziwej lokomotywy chętni mogli poprowadzić pociąg na realnie odtworzonej w symulatorach, popularnej trasie kolejowej między Legnicą a Wrocławiem.
Dzień Otwartych Drzwi odbywał się także online.[FOTORELACJA]20125[/FOTORELACJA]
Anonimowy Gość12:00, 15.02.2024
Studia drugiego sortu dla tych co nie dostali się do Wrocławia
Anonimowy Gość12:00, 15.02.2024
Zamiast pokazywać jakiś sprzęt techniczny w działaniu, pokazano - poza medycyną - twarze uczestników.
"Świetna" relacja z imprezy w uczelni, która zdaje się ma wydział techniki.
Anonimowy Gość12:00, 15.02.2024
Przecież to PWSZ a nie żadna jakaś witelonka!
Anonimowy Gość01:00, 15.02.2024
Jednak jest nadzieja, że trafisz kiedyś na dyrektora, albo kierownika z tej uczelni drugiego sortu. Gość napisał(a):
> Studia drugiego sortu dla tych co nie dostali się do Wrocławia
Anonimowy Gość04:00, 15.02.2024
Gość napisał(a):
> Studia drugiego sortu dla tych co nie dostali się do Wrocławia
Rozczaruję cię - na uniwerku przyjmują wszystkich, bo tak słabo z chętnymi - a żreć za coś trzeba :/
Anonimowy Gość08:00, 17.02.2024
To ile już zawodów, którym przez lata wystarczała trzyletnia szkoła zawodowa po podstawowej, jest teraz na poziomie szkoły wyższej?
Czego uczą się ludzie na tych wszystkich studiach?
A potem całe rzesze "wykształconych" i wielce zdziwionych, że nie ma dla nich pracy, że za najniższą krajową a "nie po to studiowali" itd.
Ile kosztują podatników te wszystkie wyższe szkoły trącania gruszek kijem?
Anonimowy Gość08:00, 18.02.2024
Gość napisał(a):
> Przecież to PWSZ a nie żadna jakaś witelonka!
Teraz to jest witelona. Jak to brzmi , to już inna sprawa.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz