Bobry znów dały o sobie znać nad Kaczawą. Na brzegu Kaczawy, w pobliżu mostu nieopodal Alei 100-lecia Odzyskania Niepodległości w okolicach Parku Miejskiego, ponownie pojawiły się zniszczone drzewa, a charakterystyczne ślady widoczne na pniach nie pozostawiają wątpliwości, kto jest ich sprawcą. To sytuacja, która w tym miejscu powtarza się od lat, bo bobry są tu obecne od dawna i od dawna ich działalność wpływa na wygląd drzewostanu nad rzeką.
W przeszłości podobne sytuacje nad Kaczawą już się zdarzały i za każdym razem wracała dyskusja o tym, jak pogodzić ochronę przyrody z dbałością o tereny rekreacyjne. Dziś w parku ponownie widać kolejne drzewa uszkodzone w wyniku ich działalności.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
12 4
Jakoś skorumpowane bydło z legnickiego urzędu od lat niszczy i pozwala niszczyć drzewostan na mieście w imię betonozy i nikt z tym nie raczy zrobić porządku, no bo po co jak hajs się zgadza w odpowiednich kieszeniach.
13 1
Bobry to bardzo pożyteczne ssaki, zwłaszcza gdy chodzi o walkę z suszą. Robią to, co człowiek powinien robić w ramach prac retencyjnych.
Dziwią mnie ludzie walczący o zachowanie drzew rosnących bezpośrednio nad rzeką w sytuacji, gdy miasto wyrżnęło wszystkie krzewy rosnące nad rzeką. Krzewy można wycinać, a drzewa rosnące kilka metrów od brzegu rzeki - nie?
Pozostałe komentarze
4 8
Teraz redaktorzynka będzie sapać. Jak będą przenosić zwierzęta jak zostaną to będzie sapać że prezydent nie dopilnował. Coraz większa żenada ten portal i redaktorzyny... Bo za PiS bobrów nie było bo PiS nakradło tyle że nawet krzaka do oskubania nie było.
8 1
To dowód na to, że jakość wody w Kaczawie się poprawiła.
4 1
Nie ruszajcie bobrów. Niech Kaczawa stanie się rzeką naturalną, a nie ogoloną z pięknych krzewów, które kiedyś rosły na obu jej brzegach.
0 3
ochrona środowiska i dendrolodzy powini na okolicznosc powrotu bobrów popełnić SEPUKU nad Kaczawą i samouteulizacię
3 0
JAKIE KARY ADMINISTRACYJNE GROŻĄ BOBROM ? ILE LAT WIĘZIENIA / JAKIE FINANSOWE KARY ???
4 4
primo-zetną wierzby trochę,wierzby już zatamowały kaczawę poniżej legnicy-czekam kiedy rzgw to posprząta, a Wy, mieszkańcy zrozumiecie przy wiosennych powodziach jakie to pozytywy z żerowania bobrów są... wtedy zapraszam lewactwo i patoekologów oraz bambinistów do workowania piasku!
secundo-za bobrami pojawiają się często wilki, znikną azorki, puszki i reksia, w sumie zrobią porządek z bezpańskimi psami jak to jest już pod Jelenią Górą
tertio-to niebezpieczna górska rzeka-o ile na jakichś zadoopnych kanałach niech sobie żerują-o tyle na Kaczawie MUSI BYĆ szybki i silny spływ wody, kto ma IQ powyżej kijanki ten to rozumie!
1 1
Zanim coś *%#)!& napiszesz, poducz się trochę z ekologii
1 1
Wystarczy założyć siatki na pnie i strat nie będzie
1 0
gdzieś muszą żyć
1 0
W Kaczawie zalęgły sie raki. Co one tam robią pod wodą wiedzą pewnie Wody Polskie
0 0
55 lat temu było ich pełno w Kaczawie, od 1973 zaczęły znikać.
1 1
Urzędnik miejski powinien powiadomić Wody Polskie o intensywnej pracy bobrów. Służby mają swoje procedury ochrony rzek i akwenów
1 0
Na podstawie tych zdjęć dokumentalnych widać że bobry były na spacerze w legnickim parku miejskim.
0 1
No gdzieś muszą żyć... widocznie u nas jest najlepiej ;)
0 2
Bobry za jaja i na latarnie. Powinno być jeszcze pałowanie po nerach i łamanie kołem.
1 0
UWAGA UWAGA
Taki widok aż tylu przyciętych drzew świadczy tylko o tym że w roku 2026 będzie potężna susza. Bobry cos wiedzą i robią wszystko by sie przygotować na suszę.