Sobotniego wieczoru Grzybiany niemal opustoszały, bo mieszkańcy spotkali się na wspólnej biesiadzie sąsiedzkiej. W organizację wydarzenia zaangażowało się wiele osób, a wsparcia udzielił także WOK wraz z Eweliną Baran. Jak żartowali uczestnicy, „dwoma motorami z bolidów F1” byli sołtys Władysław Kucy i radny Sławomir Kucy. Dla dzieci przygotowano 40-metrowy dmuchaniec i armatę pianową. Zabawa trwała do późnych godzin nocnych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz