MSWiA przygotowało projekt przepisów określających, jak mają wyglądać i być wyposażone obiekty zbiorowej ochrony. Wśród wymagań m.in. trzy litry wody na osobę, żywność, apteczki i radioodbiorniki.
Jak podaje PAP, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad nowymi regulacjami dotyczącymi obiektów zbiorowej ochrony ludności.
Projekt rozporządzenia opublikowano na stronie Rządowego Centrum Legislacji, a jego treść trafiła właśnie do konsultacji publicznych. Dokument zawiera dokładne zalecenia, jak przygotować schrony i miejsca tymczasowego schronienia na wypadek zagrożeń.
Zgodnie z projektem, w każdym takim obiekcie powinno znaleźć się konkretne wyposażenie.
Wśród wymagań wymieniono m.in. minimum trzy litry wody pitnej na osobę dziennie, konserwy i gotowe posiłki o długim terminie ważności, apteczki (jedna na 20 osób), radioodbiorniki i radiostacje, telefony, latarki, środki higieny, gaśnice, dokumentacja ewakuacyjna oraz sprzęt pomocniczy dla osób z niepełnosprawnościami.
W schronach zlokalizowanych w strefach zagrożeń chemicznych lub biologicznych obowiązkowe będą również elementy odzieży ochronnej, takie jak maski przeciwgazowe, rękawice i kombinezony.
Projekt określa także zasady przystosowywania i zarządzania schronami. Właściciele lub zarządcy budynków, które mają pełnić funkcję ochronną, będą zobowiązani do przeprowadzania przeglądów i testów nie rzadziej niż raz na pięć lat.
Chodzi m.in. o sprawdzenie szczelności konstrukcji, czyszczenie zbiorników wody pitnej, kontrolę wentylacji oraz zabezpieczenie obiektu przed dewastacją i dostępem osób niepowołanych.
Dla budowli, które mają pomieścić więcej niż 120 osób, przewidziano obowiązkowy personel w odpowiedniej liczbie – co najmniej jedna osoba na 120 chronionych i dodatkowo jedna osoba na każde pięć osób z niepełnosprawnością.
Nowe przepisy mają wejść w życie 14 dni po ich ogłoszeniu. Resort przewiduje, że część obowiązków będzie mogła zostać powierzona właścicielom lub zarządcom budynków na mocy porozumienia lub decyzji administracyjnej.
W przypadku braku możliwości technicznych dostosowania budynku, możliwe będzie odstąpienie od jego przekształcenia w schron – decyzję w tej sprawie podejmie odpowiedni organ.
1 0
W PRL schrony były budowane na każdym kroku lub po prostu odnawianie byle niemieckie. Nad ich staniem czuwało LWP i AR, a dziś dużo ocalałych schronów jest w tragicznym stanie, w między czasie lata temu dużo zostało zniszczonych. Obecnie wojsko to kabaret. Solidaruchy oraz ich poplecznicy za zdewastowanie państwa polskiego po okrągłym stole powinny odbyć karę śmierci za zdradę stanu i osłabienie RP tylko po to aby zgniły zachód miał swoich niewolników. W razie wojny to niewiadomo gdzie się schronić. Piwnice w blokach czy kamienicach może ochronią na mocne 30% przed bombami, ale przed chemią już niekoniecznie. Ponoć pod legnicą są rzekomo jakieś tunele zbudowane przez Niemców a potem użytkowane przez AR, jeśli to prawda to można z tego zrobić potężny schron.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz