W piątkowe popołudnie na budynku byłego szpitala chirurgicznego uroczyście odsłonięto tablicę pamiątkową ku czci doktora Władysława Orła.
I właśnie na jego ścianie w piątek odsłonięto tablicę ku czci doktora Orła. W uroczystości udział wzięli legniccy lekarze, byli współpracownicy, przedstawiciele władz miasta z prezydentem Tadeuszem Krzakowskim na czele oraz żona, córka i wnuczka legendarnego chirurga. Tablicę poświęcił ksiądz Jan Mateusz Gacek.
Anonimowy Gość07:00, 10.06.2016
Największego łapówkarza Legnicy.
Anonimowy Gość07:00, 10.06.2016
Najwiekszy łapówkarz
Anonimowy Gość08:00, 10.06.2016
to teraz kazdy Legnicki alkocholik dostanie tablice?
Anonimowy Gość08:00, 10.06.2016
A dlaczego takich uczciwych lekarzy jak doktor św.pamięci Juros nie pamięta się i im tablic się nie wystawia ???pomagał całym sercem i nigdy łapówki nie brał podchodził do chorego z sercem i pełnym zaangażowaniem do chorego ????
Anonimowy Gość09:00, 10.06.2016
Ten rzeźnik operował mnie w Wielkanoc 86/88 jakoś tak i skalpel był chwiejny a i w lodówce coś się chłodziło na ranę o długości 15 cm założył mi cztery szwy i co jakiś czas to się rozłazi .
Anonimowy Gość09:00, 10.06.2016
Największy partacz. Moja mama ma do dziś przez niego problemy.
Anonimowy Gość09:00, 10.06.2016
Największy partacz. Moja mama ma do dziś przez niego problemy.
Anonimowy Gość09:00, 10.06.2016
[quote="jaaa"]Największego łapówkarza Legnicy.[/quote]
To prawda. Wymuszał wręcz łapówki.
I czy przypakiem nie należał do PZPR?
Anonimowy Gość09:00, 10.06.2016
Chciałbym wiedzieć kto wystąpił z takim pomysłem? To jest jakiś ponury żart!
Anonimowy Gość09:00, 10.06.2016
[quote="Gość"]Chciałbym wiedzieć kto wystąpił z takim pomysłem? To jest jakiś ponury żart![/quote]
Znów uczciwym ludziom napluto w twarz.
Anonimowy Gość10:00, 10.06.2016
[quote="wstyd"][quote="jaaa"]Największego łapówkarza Legnicy.[/quote]
To prawda. Wymuszał wręcz łapówki.
I czy przypakiem nie należał do PZPR?[/quote]
Potwierdzam.
Anonimowy Gość10:00, 10.06.2016
to ten doktor o którym krążyły legendy i tyle złego słyszałem?
pamiętam taką historię o pacjencie, który już leżał w ....
a i kiedyś widziałem jak ktoś krzyczał pod jego oknami, straszne rzeczy krzyczał
Anonimowy Gość11:00, 10.06.2016
Szkoda,że tablica jest na ścianie budynku,nie można na nią nasrać.
Anonimowy Gość11:00, 10.06.2016
orzeł ma tablice pamiatkową a ja na brzuchu wyrwe która sie goiła miesiacami po tym kowalu
Anonimowy Gość11:00, 10.06.2016
WSTYD ZE TAKIE RZECZY SIĘ DZIEJĄ. ... O ZMARŁYM PANU ORLE NIE POWINNO SIĘ ZŁE MÓWIĆ ALE NIE MA CO DOBREGO POWIEDZIEĆ. GŁUPOTA LUDZKA NIE ZNA GRANIC ZE TAKIM LUDZIOM STAWIA SIĘ TABLICE!!!!! KRÓTKO MÓWIĄC WSTYD. A PANI ORŁOWA Z DUMĄ ?????????
Anonimowy Gość11:00, 10.06.2016
Ludzka głupota nie zna granic . Jak nie to poproszę coś dobrego na temat pana Orła napisać tu na forum!
Anonimowy Gość11:00, 10.06.2016
Kiedyś krążyły legenda jak od rodziny przyjmował datki w zamian za opiekę nad chora pewna osoba. Tyle że przyjmował datki a pani juz dawno nieżywa leżała w kostnicy.... jak to szybko można tablicę stawiać bez większej i głębszej refleksji. Ale może to była tylko legenda..... ????
Anonimowy Gość01:00, 11.06.2016
Rozumiem, że to dowcip z okazji przyszłego satyrykonu?
Jaja jak berety. Pan doktor, niech mu ziemia lekką będzie, też był dowcipniś.
30 lat temu operował moją mamę. W drugim tygodniu po operacji, gdy pielęgniarki nie reagowały na prośby o zmianę brudnego i odklejającego się opatrunku, mama dorwała na korytarzu ordynatora i poprosiła o interwencję. W odpowiedzi Orzeł rzucił (dosłownie - bo nie da się tego zapomnieć): "Nie masz co dziecko robić, to sobie potrzymasz", po czym poszedł dalej...
Wspaniały człowiek! Dla tych z pełnymi kopertami...
Anonimowy Gość07:00, 11.06.2016
Rzeźnik, partacz, byłam pod jego nożem, złe wspomnienia !!!
Anonimowy Gość07:00, 11.06.2016
Skandal. Moją mamę w ciąży wypchnął z gabinetu jak prosiła o pomoc.Była też świadkiem, jak ktoś biedny chciał dać wtedy 50 zł to go wykpił , że on Sportów nie pali. Wstyd przypominać, że był taki człowiek na świecie !
Anonimowy Gość08:00, 11.06.2016
Tajemnicą poliszynela są praktyki i postępowanie tego gościa - Legnica to miasto satyrykonu i tu należy dopatrywać się związku z przedmiotową tablicą. Ale z drugiej strony w tym łez padole stoi pomnik wdzięczności dla ruskich okupantów .
Anonimowy Gość08:00, 11.06.2016
Tajemnicą poliszynela są praktyki i postępowanie tego gościa - Legnica to miasto satyrykonu i tu należy dopatrywać się związku z przedmiotową tablicą. Ale z drugiej strony w tym łez padole stoi pomnik wdzięczności dla ruskich okupantów .
Anonimowy Gość08:00, 11.06.2016
[quote="ale jaja"]Tajemnicą poliszynela są praktyki i postępowanie tego gościa - Legnica to miasto satyrykonu i tu należy dopatrywać się związku z przedmiotową tablicą. Ale z drugiej strony w tym łez padole stoi pomnik wdzięczności dla ruskich okupantów .[/quote]
A jaka to różnica czy ruski okupant czy polski pezetperowski aparatczyk?
Chociaż nie. Na pomniku jest polski i ruski żołnierz. Mięso armatnie, co nie miało wyboru. Albo armia albo kulka w łeb.
Ten "z tablicy" miał wybór.
Anonimowy Gość09:00, 11.06.2016
W głowie się nie mieści! Co to z a pomysł i w czyich głowach się urodził? I kto tam przyszedł!
Anonimowy Gość09:00, 11.06.2016
Ciekawe, kto był inicjatorem tego przedsięwzięcia?
Anonimowy Gość09:00, 11.06.2016
Ten, kto zainicjował powieszenie tej tablicy, myślał, że już nie ma ludzi, którzy pamiętają tamte czasy.
Kościół katolicki robi to sprytniej i beatyfikuje/kanonizuje różnych swoich antysemitów (Kolbe) , cwaniaków (Pio) czy zbrodniarzy (abp Stepinac) wiele lat po ich śmierci, kiedy ludzie już niczego nie pamiętają.
Anonimowy Gość09:00, 11.06.2016
[quote="Gość"]Ciekawe, kto był inicjatorem tego przedsięwzięcia?[/quote]
Jak to kto? Uczniowie, cokolwiek to oznacza.
http://fakty.lca.pl/legnica,news,45441, ... upcje.html
A kto przyszedł?
Uczniowie....
Tylko co tam ks. Gacek robił? Przecież do jego "restauracji" Tablicowy , by nie wszedł.
Anonimowy Gość09:00, 11.06.2016
Ci co wystawili tę tablicę to widać tacy sami,bo jak przysłowie mówi "· swój pozna zawsze swego - ludzie o podobnych charakterach i usposobieniach potrafią doskonale się porozumiewać i czują się dobrze w swoim towarzystwie"
Anonimowy Gość10:00, 11.06.2016
Czemu się tak bulwersujecie, w PRL-u mieliśmy takie elity, jakie mieliśmy, na inne okupant nie pozwolił. Prawdziwe elity wymordowano w Katyniu, bo były zagrożeniem dla władzy, która swe rządy opierała na karierowiczach, miernotach, ludziach którzy wszystko zawdzięczali nowej władzy i na alkoholu (nie pije - podejrzany, boi się po pijaku wygadać - elementarna sowiecka logika). Znam paru porządnych lekarzy, którzy mimo zasług i wiedzy nigdy kariery w prlu nie zrobili, bo ze swą uczciwością nie pasowali do układów i układzików, systemu który opierał się na wzajemnych zależnościach i hakach. Byli swoją "czystością" niebezpieczni dla systemu. Nie dotyczy do zresztą tylko lekarzy. Na budowie i kontroli tego systemu opierała swą władze komuna, dziś już wiemy, że odpowiednie służby czuwały, aby kariery robili "odpowiedni" ludzie (kosztem tych mniej podatnych na wpływy i kontrolę). I całe te "elity" w zasadzie bezboleśnie przeszły z PRL-u do III Rp (właśnie z powodu tej ciągłości majątków, władzy i wpływów słusznie nazywanej PRL-em bis).
A jak Kaczyński (dawniej obaj Kaczyńscy) chce odbudować prawdziwe elity i Polskę nie opartą na postkomunistycznych układach i zależnościach, to spotyka się ze zgodnym, podszytym strachem i hejtem bluzgiem postprlowskich elit. A przeżuwacze telewizyjnego i gazetowego kitu łykają to jak gęsi tucz. Tylko ostatnio jakoś coraz mniej...
Ta więc nie rzucajcie się, innych tablic nie będzie, nie ma komu ich dawać. No chyba że Żołnierzom Niezłomnym, wiernym Polsce do końca, albo ludziom odrzucającym partyjno-prlowskie kariery, pracującym dla dobra ogółu bez żadnych splendorów i nagród. Takim, o których nie pisały gazety, nie pokazywano ich w telewizji i mało kto o nich słyszał. Tylko kto ich odkryje?
Anonimowy Gość10:00, 11.06.2016
dobrze ze dr.Costa mnie operował.Dlatego żyję.A ten drań brał łapówki od mojego męża.
Anonimowy Gość10:00, 11.06.2016
a w Legnicy, klasycznie, jak w chlewie obsranym gównem.
Anonimowy Gość11:00, 11.06.2016
[quote="aJ_"]Czemu się tak bulwersujecie, w PRL-u mieliśmy takie elity, jakie mieliśmy, na inne okupant nie pozwolił. Prawdziwe elity wymordowano w Katyniu, bo były zagrożeniem dla władzy, która swe rządy opierała na karierowiczach, miernotach, ludziach którzy wszystko zawdzięczali nowej władzy i na alkoholu (nie pije - podejrzany, boi się po pijaku wygadać - elementarna sowiecka logika). Znam paru porządnych lekarzy, którzy mimo zasług i wiedzy nigdy kariery w prlu nie zrobili, bo ze swą uczciwością nie pasowali do układów i układzików, systemu który opierał się na wzajemnych zależnościach i hakach. Byli swoją "czystością" niebezpieczni dla systemu. Nie dotyczy do zresztą tylko lekarzy. Na budowie i kontroli tego systemu opierała swą władze komuna, dziś już wiemy, że odpowiednie służby czuwały, aby kariery robili "odpowiedni" ludzie (kosztem tych mniej podatnych na wpływy i kontrolę). I całe te "elity" w zasadzie bezboleśnie przeszły z PRL-u do III Rp (właśnie z powodu tej ciągłości majątków, władzy i wpływów słusznie nazywanej PRL-em bis).
A jak Kaczyński (dawniej obaj Kaczyńscy) chce odbudować prawdziwe elity i Polskę nie opartą na postkomunistycznych układach i zależnościach, to spotyka się ze zgodnym, podszytym strachem i hejtem bluzgiem postprlowskich elit. A przeżuwacze telewizyjnego i gazetowego kitu łykają to jak gęsi tucz. Tylko ostatnio jakoś coraz mniej...
Ta więc nie rzucajcie się, innych tablic nie będzie, nie ma komu ich dawać. No chyba że Żołnierzom Niezłomnym, wiernym Polsce do końca, albo ludziom odrzucającym partyjno-prlowskie kariery, pracującym dla dobra ogółu bez żadnych splendorów i nagród. Takim, o których nie pisały gazety, nie pokazywano ich w telewizji i mało kto o nich słyszał. Tylko kto ich odkryje?[/quote]
A pomnik tych, którym zawdzięczamy taki, nie inny kształt naszego kraju, jak stał, tak stoi w centrum miasta.
Anonimowy Gość12:00, 11.06.2016
Czytam te komentarze i nie wierze
Jeśli to był najlepszy z najlepszych to aż strach pomyśleć jacy są inni lekarze
Pewnie będzie trudno dać komuś kolejna tablicę ....
Anonimowy Gość12:00, 11.06.2016
[quote="Gość"]Czytam te komentarze i nie wierze
Jeśli to był najlepszy z najlepszych to aż strach pomyśleć jacy są inni lekarze
Pewnie będzie trudno dać komuś kolejna tablicę ....[/quote]
A po co dawać?
Anonimowy Gość12:00, 11.06.2016
[quote="Gość"]Czytam te komentarze i nie wierze
Jeśli to był najlepszy z najlepszych to aż strach pomyśleć jacy są inni lekarze
Pewnie będzie trudno dać komuś kolejna tablicę ....[/quote]
A po co dawać?
Anonimowy Gość01:00, 11.06.2016
tablice temu konowałowi? legendą to on jest na pewno ale nie chirurgii tylko patologii , szkoda że wtedy cba nie było wtedy ten felczer z bożej łaski zgnił by w kryminale tam gdzie jego miejsce było.
Anonimowy Gość02:00, 11.06.2016
Nie mieli komu,najwiekszemu lapowkarzowi!!!
Anonimowy Gość02:00, 11.06.2016
Był tak lubiany, że Trzy razy mu grób niszczyli po śmierci.... Tak go kochali...
Ojciec opowiadał mi, że gościu w lodówce już 3 dni leżał martwy, a doktorek brał kasę od rodziny i obiecywał, że na dniach już ich krewny ze szpitala wyjdzie....
Co wy robicie....(!!?)
Anonimowy Gość02:00, 11.06.2016
[quote="Pola"]dobrze ze dr.Costa mnie operował.Dlatego żyję.A ten drań brał łapówki od mojego męża.[/quote]
Dr Orzeł nie miał dobrej opinii, już pod koniec swojej działalności doił równo pacjentów,wszyscy o tym wiedzieli, jestem ciekawa jakie zasługi miał skoro tablicę mu ufundowano. Pewnie dobre relacje ma prezydent miasta z rodziną , bo inaczej nie wyobrażam sobie uczczenia kogoś, kto nie miał dobrej opinii ani specjalnych zasług.
Anonimowy Gość02:00, 11.06.2016
[quote="Gość"]Był tak lubiany, że Trzy razy mu grób niszczyli po śmierci.... Tak go kochali...
Ojciec opowiadał mi, że gościu w lodówce już 3 dni leżał martwy, a doktorek brał kasę od rodziny i obiecywał, że na dniach już ich krewny ze szpitala wyjdzie....
Co wy robicie....(!!?)[/quote]
Ludzie mówią prawdę . Gdyby KOD nie wywalczył Wolności & Demokracji to ludzie siedzieli by cicho
Anonimowy Gość02:00, 11.06.2016
Pamiętam jak potraktował mnie po operacji mojej mamy, jak bydło i podludzi bo nie daliśmy. W tym czasie na sali obok mojej mamy leżała kobieta która po operacji hemoroidów nie dostawała leków przeciwbólowych i dosłownie wyła z bólu przez dwa dni. A pan z tablicy, lakonicznie stwierdzał że skoro boli to ma boleć. Rzeźnik.
Anonimowy Gość03:00, 11.06.2016
O zmarłych mówi się tylko dobrze lub milczy. I my tak powinniśmy zrobić. Doktor już tego nie poczyta i nie naprawi win. Rodzina i bliscy czują teraz żal i i smutek, a przecież nie ono powinni się wstydzić. Jeden tylko wniosek się nasuwa. Dlaczego nie przemyślano tej decyzji. To przecież każdy wie, kto ma ponad 40 lat, że doktor był osobą budzącą wiele emocji w sercach chorych i ich rodzin. Ale jednak lepiej zamilknąć.
Anonimowy Gość04:00, 11.06.2016
[quote="Gość"]O zmarłych mówi się tylko dobrze lub milczy. I my tak powinniśmy zrobić. Doktor już tego nie poczyta i nie naprawi win. Rodzina i bliscy czują teraz żal i i smutek, a przecież nie ono powinni się wstydzić. Jeden tylko wniosek się nasuwa. Dlaczego nie przemyślano tej decyzji. To przecież każdy wie, kto ma ponad 40 lat, że doktor był osobą budzącą wiele emocji w sercach chorych i ich rodzin. Ale jednak lepiej zamilknąć.[/quote]
Chcesz zamkąć usta ludziom , którzy pamiętają? To nie był człowiek, który zechciałby naprawić winy.
Rodzinie przykro ale korzystać z pieniędzy z wymuszanych łapówek nie było i nie jest przykro?
Gdytby rodzina miałaby za grosz przyzwoitości , to nie dopuściłaby do zamieszczenia tej tablicy.
Chcesz milczwec - miłcz. Ale ludziom , których skrzywdził nie zamakaj ust źle pojmowaną przyzwoitością.
Anonimowy Gość04:00, 11.06.2016
[quote="Gość"]O zmarłych mówi się tylko dobrze lub milczy. I my tak powinniśmy zrobić. Doktor już tego nie poczyta i nie naprawi win. Rodzina i bliscy czują teraz żal i i smutek, a przecież nie ono powinni się wstydzić. Jeden tylko wniosek się nasuwa. Dlaczego nie przemyślano tej decyzji. To przecież każdy wie, kto ma ponad 40 lat, że doktor był osobą budzącą wiele emocji w sercach chorych i ich rodzin. Ale jednak lepiej zamilknąć.[/quote]
dziwne- przecież powiesili tablice by nikt nie zapomniał o tej osobie. W wolnym kraju każdy ma prawo do swobodnej wypowiedzi na każdy temat.
Anonimowy Gość04:00, 11.06.2016
[quote="Gość"][quote="Gość"]O zmarłych mówi się tylko dobrze lub milczy. I my tak powinniśmy zrobić. Doktor już tego nie poczyta i nie naprawi win. Rodzina i bliscy czują teraz żal i i smutek, a przecież nie ono powinni się wstydzić. Jeden tylko wniosek się nasuwa. Dlaczego nie przemyślano tej decyzji. To przecież każdy wie, kto ma ponad 40 lat, że doktor był osobą budzącą wiele emocji w sercach chorych i ich rodzin. Ale jednak lepiej zamilknąć.[/quote]
dziwne- przecież powiesili tablice by nikt nie zapomniał o tej osobie. W wolnym kraju każdy ma prawo do swobodnej wypowiedzi na każdy temat.[/quote]
a ty sieroto uwierzyłeś, że to jest wolny kraj? róbta co chceta?
Anonimowy Gość05:00, 11.06.2016
Gość napisał(a):
> [quote="aJ_"]Czemu się tak bulwersujecie, w PRL-u mieliśmy takie elity, jakie mieliśmy,
> na inne okupant nie pozwolił. Prawdziwe elity wymordowano w Katyniu, bo były zagrożeniem
> dla władzy, która swe rządy opierała na karierowiczach, miernotach, ludziach którzy
> wszystko zawdzięczali nowej władzy i na alkoholu (nie pije - podejrzany, boi się
> po pijaku wygadać - elementarna sowiecka logika). Znam paru porządnych lekarzy,
> którzy mimo zasług i wiedzy nigdy kariery w prlu nie zrobili, bo ze swą uczciwością
> nie pasowali do układów i układzików, systemu który opierał się na wzajemnych zależnościach
> i hakach. Byli swoją "czystością" niebezpieczni dla systemu. Nie dotyczy do zresztą
> tylko lekarzy. Na budowie i kontroli tego systemu opierała swą władze komuna, dziś
> już wiemy, że odpowiednie służby czuwały, aby kariery robili "odpowiedni" ludzie
> (kosztem tych mniej podatnych na wpływy i kontrolę). I całe te "elity" w zasadzie
> bezboleśnie przeszły z PRL-u do III Rp (właśnie z powodu tej ciągłości majątków,
> władzy i wpływów słusznie nazywanej PRL-em bis).
>
> A jak Kaczyński (dawniej obaj Kaczyńscy) chce odbudować prawdziwe elity i Polskę
> nie opartą na postkomunistycznych układach i zależnościach, to spotyka się ze zgodnym,
> podszytym strachem i hejtem bluzgiem postprlowskich elit. A przeżuwacze telewizyjnego
> i gazetowego kitu łykają to jak gęsi tucz. Tylko ostatnio jakoś coraz mniej...
>
> Ta więc nie rzucajcie się, innych tablic nie będzie, nie ma komu ich dawać. No chyba
> że Żołnierzom Niezłomnym, wiernym Polsce do końca, albo ludziom odrzucającym partyjno-prlowskie
> kariery, pracującym dla dobra ogółu bez żadnych splendorów i nagród. Takim, o których
> nie pisały gazety, nie pokazywano ich w telewizji i mało kto o nich słyszał. Tylko
> kto ich odkryje?[/quote]
>
> A pomnik tych, którym zawdzięczamy taki, nie inny kształt naszego kraju, jak stał,
> tak stoi w centrum miasta.
[quote="Gość"]O zmarłych mówi się tylko dobrze lub milczy. I my tak powinniśmy zrobić. Doktor już tego nie poczyta i nie naprawi win. Rodzina i bliscy czują teraz żal i i smutek, a przecież nie ono powinni się wstydzić. Jeden tylko wniosek się nasuwa. Dlaczego nie przemyślano tej decyzji. To przecież każdy wie, kto ma ponad 40 lat, że doktor był osobą budzącą wiele emocji w sercach chorych i ich rodzin. Ale jednak lepiej zamilknąć.[/quote]
Można milczeć, kiedy nikt nie podnosi tematu, ale wobec jawnego kłamstwa milczeć nie wolno!!! To zawłaszczanie pamięci i budowanie cukierkowej wizji PRL-u (w niektórych środowiskach młodzieżowych jest wręcz moda na taką PRL-owską cepelię /dla przypomnienia - Cepelia to była sieć państwowych, jak wszystkie, sklepów, gdzie sprzedawano atrapy rękodzielnictwa ludowego, dorabiający po godzinach inżynier mógł być "twórcą ludowym", to była fałszywa, cukierkowa wizja ludowości i oficjalna fabryka podróbek mówiąc po dzisiejszemu/). Milcząc wobec takiego fałszowania historii, jak różne tablice, tworzymy wizję "prylu" jako państwa, w którym możliwość odniesienia sukcesu i piastowania stanowisk przez porządnych i uczciwych ludzi była regułą, nie wyjątkiem. Pytanie tylko, po co było ten ustrój obalać, po co była cała solidarnościowa "rewolucja godności", której potrzebę uświadomił nam Papież podczas pierwszej wizyty w Ojczyźnie, protest przeciwko państwu, gdzie wszystko trzeba było "załatwiać" (od papieru toaletowego, żyletek, mięsa, poprzez meble, mieszkania,samochody, miejsca na studiach dla dzieci i "posadki" dla nich, aż po operację bliskiej osoby), a uczciwi ludzie żyli w ciągłym upodleniu. To była pokojowa rewolucja ludzi, którym zamarzyło się uczciwe, godne życie, a przeciw którym wyprowadzono na ulice czołgi grudniową nocą (a potem ocalono ile się da z prl-owskiego porządku przy okrągłym stole, kiedy upadek komuny był już nieuchronny).
Nie mamy prawa okłamywać następnych pokoleń, pozwalać na przywracanie kłamstwa drobnymi kroczkami, przyzwoleniem na fałszywe pomniki czy wmurowywaniem kolejnych tablic! Można miłościwie milczeć, kiedy inni milczą, ale nie kiedy wpierają fałszywą wizję przeszłości na bezczelnego!
Anonimowy Gość07:00, 11.06.2016
czas na tablice dla doktora Oetkera. Zdecydowanie wszyscy go lubią
Anonimowy Gość07:00, 11.06.2016
[quote="Gość"][quote="Gość"][quote="Gość"]O zmarłych mówi się tylko dobrze lub milczy. I my tak powinniśmy zrobić. Doktor już tego nie poczyta i nie naprawi win. Rodzina i bliscy czują teraz żal i i smutek, a przecież nie ono powinni się wstydzić. Jeden tylko wniosek się nasuwa. Dlaczego nie przemyślano tej decyzji. To przecież każdy wie, kto ma ponad 40 lat, że doktor był osobą budzącą wiele emocji w sercach chorych i ich rodzin. Ale jednak lepiej zamilknąć.[/quote]
dziwne- przecież powiesili tablice by nikt nie zapomniał o tej osobie. W wolnym kraju każdy ma prawo do swobodnej wypowiedzi na każdy temat.[/quote]
a ty sieroto uwierzyłeś, że to jest wolny kraj? róbta co chceta?[/quote]
Oczywiście że jest to wolny kraj. Kod wywalczył dodatkową wolność i teraz jest SUPER.
Można być robotnikiem w fabryce albo liderem. Można też nic nie robić bo nie ma w Polsce przymusu pracy. Chcesz to się zakochasz a potem odkochasz... itd
Kiedyś tak nie było a dziś jest fajnie.
Anonimowy Gość09:00, 11.06.2016
Ważne jest wspomnienie...szpitala i osób,które przepracowały przy dr Orle wiele lat.Pamiętajmy o całej kadrze tego szpitala,szkoda że dla niej tablicy podziękowań brak.Wkład pielęgniarek anestezjologicznych oraz instrumentariuszek jest bezcenny warto o tym pamiętać.
Anonimowy Gość09:00, 11.06.2016
Największy partacz tamtych czasów. Do dziś mam przez jego zoperowanie problemy. Gdyby tak operował obecnie ...długo by to nie trwało.
Anonimowy Gość09:00, 11.06.2016
Życzę 'uczniom' by nie byli lepsi od mistrza. Dziwne, że na otwarcie zaproszono tylko wąskie gremium. Gorszy sort nie ma możliwości kontrreakcji.
Anonimowy Gość10:00, 11.06.2016
Delikatnie rzecz ujmujac to na Murarskiej byli lepsi chirurdzy niz doktor Orzel.Doktor Juros byl wspanialym lekarzem i uczciwym czlowiekiem ale o tym sie nie mowi...
Anonimowy Gość10:00, 11.06.2016
[quote="barbarka 58"]A dlaczego takich uczciwych lekarzy jak doktor św.pamięci Juros nie pamięta się i im tablic się nie wystawia ???pomagał całym sercem i nigdy łapówki nie brał podchodził do chorego z sercem i pełnym zaangażowaniem do chorego ????[/quote]
Doktor Juros zdenerwowal sie okropnie i wyrzucil ze szpitala za drzwi mezczyzne ktory probowal wreczyc mu lapowke,swiadkiem tej sytuacji byl czlonek mojej rodziny.Mialo to miejsce w latach 80tych na korytarzu w szpitalu na Murarskiej. Krystalicznie uczciwy czlowiek i wspanialy lekarz.Spoczywaj w spokoju doktorze Juros dzieki Tobie ja zyje.
Anonimowy Gość10:00, 11.06.2016
Proponuje zawiesic druga tablice obok ,innemu wspanialemu i zasluzonemu dla legnickiej sluzby zdrowia chirurgowi doktorowi Marianowi Majchr****iemu.Jest to wzor cnot lekarskich i przyklad dla kolejnych pokolen. Do kompletu dolozmy znana legnicka neurolog Ewę S****ec. Mamy tylu wspanialych lekarzy moze zrobmy jedna tablice hmm??
Anonimowy Gość10:00, 11.06.2016
Noooooo... niezły był z niego ORZEŁ!!!
Anonimowy Gość01:00, 12.06.2016
[quote="wstyd"][quote="jaaa"]Największego łapówkarza Legnicy.[/quote]
To prawda. Wymuszał wręcz łapówki.
I czy przypakiem nie należał do PZPR?[/quote]
Z wymuszaniem prawda, niech mu ziemia lekką będzie, ale bezczelny był w żądaniach
Anonimowy Gość01:00, 12.06.2016
[quote="Gość"]O zmarłych mówi się tylko dobrze lub milczy. I my tak powinniśmy zrobić. Doktor już tego nie poczyta i nie naprawi win. Rodzina i bliscy czują teraz żal i i smutek, a przecież nie ono powinni się wstydzić. Jeden tylko wniosek się nasuwa. Dlaczego nie przemyślano tej decyzji. To przecież każdy wie, kto ma ponad 40 lat, że doktor był osobą budzącą wiele emocji w sercach chorych i ich rodzin. Ale jednak lepiej zamilknąć.[/quote]
Nie zgadzam się.
Skoro takiemu człowiekowi funduje się tablicę, to przestaje obowiązywać zasada, że o zmarłych dobrze albo wcale.
O zmarłym już za życia przeciętny śmiertelnik, którego nie stać było na kopertę, nie mówił dobrze, dlaczego teraz miałby jeszcze milczeć?
Niech milczą ze wstydu fundatorzy tablicy i jej pomysłodawcy.
Anonimowy Gość01:00, 12.06.2016
[quote="pielęgniarka"]Ważne jest wspomnienie...szpitala i osób,które przepracowały przy dr Orle wiele lat.Pamiętajmy o całej kadrze tego szpitala,szkoda że dla niej tablicy podziękowań brak.Wkład pielęgniarek anestezjologicznych oraz instrumentariuszek jest bezcenny warto o tym pamiętać.[/quote]
paniusiu, sobie zafunduj tablicę, jak Ci tego trza, byłyście w tamtych czasach równie bezwzględne. Poza tym nie o pielęgniarkach artykuł i dyskusja, lecz o Orle.
Anonimowy Gość07:00, 12.06.2016
Rzeźnik nie lekarz .
Anonimowy Gość08:00, 12.06.2016
Przepeiwadził u mnie operacje wyciecia wyrostka(ostre zapalenie) operacja do dziś nie daje żadnych oznak że kiedyś była u mnie robiona ale blizna tak, już krawiec by mnie lepiej pozszywał. Blizna wielka poszarpana, a przy każdej zmianie pogody czuje ból a na dodatek przez cewnik nabawili mnie w tym szpitalu infekcji i zrósł mi się napletek co później musiałem się tzw.obrzezać...ot to ci dr. Orzeł
Anonimowy Gość09:00, 12.06.2016
Jeżeli właściciel tego obiektu ma szacunek dla mieszkańców miasta to powinien jak najszybciej tablicę zdjąć.
A wszyscy , którzy pozowali do wspólnego zdjęcia niech ze wstydu "zapadną" się pod ziemię.
Anonimowy Gość09:00, 12.06.2016
co za dziwny kraj ? a gacek jest wszędzie ...
Anonimowy Gość12:00, 12.06.2016
Słyszałam różne plotki o dr Orle. Sama jestem zaprzeczeniem tych plotek. Żadnej łapówki, dobra opieka, operacja rozlanego wyrostka robaczkowego w 1973 r. Blizna tak nisko i taka mała, że mogłam nosić skąpe bikini. Wiedział, że w innym szpitalu mam Mamę, donosił nam wieści o tej drugiej, żebyśmy się nie martwiły i szybko wracały do zdrowia. Zachowam wdzięczną pamięć o nim do końca życia.
Anonimowy Gość01:00, 12.06.2016
[quote="Ewa Mielke"]Słyszałam różne plotki o dr Orle. Sama jestem zaprzeczeniem tych plotek. Żadnej łapówki, dobra opieka, operacja rozlanego wyrostka robaczkowego w 1973 r. Blizna tak nisko i taka mała, że mogłam nosić skąpe bikini. Wiedział, że w innym szpitalu mam Mamę, donosił nam wieści o tej drugiej, żebyśmy się nie martwiły i szybko wracały do zdrowia. Zachowam wdzięczną pamięć o nim do końca życia.[/quote]
Plotki?Ha,ha,dobre.Zapal znicz pod tablicą i módl się módl...
Chyba miał chwilę "słabości"w 1973roku:-)
Anonimowy Gość02:00, 12.06.2016
[quote="barbarka 58"]A dlaczego takich uczciwych lekarzy jak doktor św.pamięci Juros nie pamięta się i im tablic się nie wystawia ???pomagał całym sercem i nigdy łapówki nie brał podchodził do chorego z sercem i pełnym zaangażowaniem do chorego ????[/quote]Dr Juros już dawno ma swoją tablicę na budynku, w którym mieszkał - przy ul. Roosevelta. A faktyczny twórca legnickiej chirurgii - dr Zdzisław Szulc - przy ulicy Piekarskiej
Anonimowy Gość11:00, 15.06.2016
Za co ta tablica??????????????? Łapówkarz, sama słyszałam jak kazał facetowi dać łapówkę a kiedy powiedział że nie ma pieniędzy kazał mu sprzedać krowę. Mnie też namawiano do dania łapówki ale powiedziałam że zdechnę ale ch.. wi łapówki nie dam i rodzina załatwiła mi przeniesienie do Wrocławia. Inni lekarze bez wiedzy ordynatora pomagali pacjentom bo takimi co nie dawali łapówek nie był zainteresowany. Trzy dni leżałam i się mną nie zainteresował mimo że w każdej chwili mogłam umrzeć. Dopiero mi pomogli lekarz K. i P. Leżąc w szpitalu wydawałam do 400 zł na leki i już 20 lat żyje.
Anonimowy Gość11:00, 15.06.2016
Przecież Orzeł ma już swoja ulicę w Parku i nawet stadion jest nazwany jego imieniem.
Anonimowy Gość01:00, 06.08.2016
Byscie się wstydzili tyle ludzi okaleczył i jeszcze tablice jego wieszacie żeby karzdy sobie przypominał jak nas okaleczal
Anonimowy Gość07:00, 06.08.2016
[quote="doroti"]Byscie się wstydzili tyle ludzi okaleczył i jeszcze tablice jego wieszacie żeby karzdy sobie przypominał jak nas okaleczal[/quote]
Do szkoły, nieuku!
Anonimowy Gość08:00, 06.08.2016
[quote="Gość"][quote="doroti"]Byscie się wstydzili tyle ludzi okaleczył i jeszcze tablice jego wieszacie żeby karzdy sobie przypominał jak nas okaleczal[/quote]
Do szkoły, nieuku![/quote]
popieram autora postu przed moim wpisem-okaleczony jest ten,/ który nie umie poprawnie posługiwać się swoim ojczystym językiem/karzdy....KAŻDY/
Anonimowy Gość10:00, 07.07.2018
Hmmm, dr. Orzeł był postacią co najmniej kontrowersyjną. Niewątpliwie świetny lekarz, doskonały chirurg i diagnosta (wystawił mi trafną diagnozę tam gdzie inni lekarze rozkładali ręce i nie potrafili określić co mi dolega), błyskotliwie inteligentny facet, ale.....No właśnie bywał bezwzględnie nastawiony na zysk....Jeśli się go zestawi chociażby z lekarzem-społecznikiem dr. Jurosem, czy też bezinteresownie zaangażowanym w pomoc pacjentowi, również chirurgiem dr. Majchrowskim to jednak dr. Orzeł wypada dość blado. Ale fakt - chirurgiem był świetnym.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Bonaventura trzeci w Must Be the Music!
Nie porywa mnie ta jego muzyka,ale o gustach się nie rozmawia. Zwycięzcy zdecydowanie bardziej zasłużyli na nagrodę. Byli i są mega.
Olo
07:15, 2025-05-17
Bonaventura trzeci w Must Be the Music!
Zaklińscy - 60. Wstyd za tydh pasożytów. Przepraszamy za nich. Legnica. ul Kraszewskiego - tam mieszka najgorszesze ściewro i jeszcze ten Mateusz Zaklińsk = Konfidet n
Ybać
00:16, 2025-05-17
Bonaventura trzeci w Must Be the Music!
Mateusz Zakliński to to największy konfident na całą Legnicę. Serio jak siedzicie ztą 60-ką to ani mru mru/.A la; ltoś coć chlanie to będzie na was bo t j---a papua co idzie na za ppan z prokuraturą
Dołek 2137
00:03, 2025-05-17
Bonaventura trzeci w Must Be the Music!
Obrażał ludzi a tu sam bandziora zgrywaał i jeszcze sam ro===ł Ten pasożyt z Kraszewskiego. Sprzedał kogo się da żeby wyjść na swoje
PRAWILNY
23:51, 2025-05-16