W legnickim kościele Najświętszej Marii Panny nie trzeba już forsować 250 schodów, by uruchomić sznurem dzwon. Od dziś sterowany jest on elektronicznie.

- Przez wieki dzwon uruchamiany był za pomocą zwykłego sznura. Kiedyś robił to kościelny, który przy dzwonnicy miał służbowe mieszkanie. We współczesnych czasach, żeby dzwon zabrzmiał, ktoś musiał się wdrapywać stromymi schodami na dzwonnicę. To już przeszłość - mówi z dumą ksiądz Jerzy Gansel, proboszcz legnickiej parafii ewangelicko-augsburskiej.
Przebudowa dzwonnicy pochłonęła ok. 30 tys. zł. Połowa tej kwoty to dotacja z Fundacji Polska Miedź. Resz uzbierał proboszcz Gansel ze sprzedaży cegiełek, które sprzedawał wiernym i turystom wchodzącym na taras widokowy na kościelnej wieży.
W czwartek mariacki dzwon rozbrzmiał po raz pierwszy. Specjalnie dla mediów.
- Prawdziwa inauguracja w weekend. W sobotę podzwonimy nowożeńcom, a w niedzielę dla wiernych na nabożeństwach - cieszy się proboszcz Gansel.
Kościół mariacki jest jednym z najcenniejszych legnickich zabytków. Początki jego budowy sięgają drugiej połowy XII wieku.
::video{"type":"single","item":"3875"}
[FOTORELACJA]11481[/FOTORELACJA]Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz