Do regularnej bitwy między związkowcami, a ochroniarzami doszło w czwartkowy poranek pod siedzibą zarządu KGHM Polska Miedź.

Związkowcy szturmowali siedzibę biura zarządu. W bójce rannych zostało pięciu pracowników ochrony. Pękła szyba przy wejściu do biurowca. Próbującego uspokoić atmosferę prezesa Herberta Wirtha związkowcy obrzucili jajkami. W oficjalnym komunikacie biura prasowego miedziowej spółki przeczytać można, że również puszkami po piwie.
Niebawem w KGHM dojdzie prawdopodobnie do strajku. Zapowiedział go już Ryszard Zbrzyzny lider Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego, jednej z dwóch obok "Solidarności" największej organizacji związkowych w koncernie.[FOTORELACJA]3230[/FOTORELACJA]
Związkowcy żądają od zarządu KGHM Polska Miedź wzrostu płacy zasadniczej o 300 złotych, zwiększenie o 1 lub 2 procent odpisu na Pracowniczy Program Emerytalny oraz ustalenie godziwych warunków wykupu od załogi praw do deputatu węglowego.
W czwartkowej pikiecie udział wzięło około 1,5 tys. członków wszystkich działających w KGHM Polska Miedź związków zawodowych. W tym przedstawiciele załogi Huty Miedzi Legnica.



Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz