Na osiedlu Złotniki w Nowej Wsi Legnickiej dzieci i młodzież stworzyły miejsce, które ma zostać z nimi na lata. Wspólnie z rodzicami i mieszkańcami posadziły 21 drzew ozdobnych, tworząc „Park Wiejski”, a każde z nich dostało swoje imię i opiekuna. Drzewa przekazała szkółka z Koiszkowa.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24441"}
To nie była zwykła akcja sadzenia drzew. Dzieci same wybierały rośliny, a potem nadawały im imiona, często bardzo osobiste albo zupełnie zaskakujące. Nikodem swoje drzewo nazwał TADEK, Rafał wybrał nazwę PIŁA, a Ala postawiła na PATYCZEK. Wiktoria oznaczyła swoje drzewo jako VIKI GABOR, pokazując, że w tym projekcie nie było żadnych ograniczeń.
W parku pojawiły się też drzewa nazwane przez Kalinę jako CORVINIS i przez Kaję jako ORION. Oktawian wybrał nazwę SOŁTYS, Michał zdecydował się na KRZYŻ, a Maja nazwała swoje drzewko EMO. Dominika oznaczyła drzewo swoim imieniem DOMINIKA, a Janek postawił na JAŚ.
Są też drzewa, które noszą po prostu imiona swoich opiekunów. W parku można znaleźć ALANA, OLIWKĘ, NIKOLĘ i HUBERTA, a także wspólne drzewo MARCELA I KRZYSIA. Kolejne drzewa nazwali razem Julia i Filip, nadając mu imię NIGRA, oraz Natalia i Ania, które wybrały nazwę SONIC. Jedno z drzew ponownie otrzymało imię JAŚ, tym razem od Jana.

Sadzenie drzew szybko przerodziło się w coś więcej niż jednorazowe wydarzenie. Dzieci razem z dorosłymi zadbały o to, żeby przestrzeń była przyjazna i estetyczna. Ozdobiły plac zabaw oraz aleje, tworząc miejsce, które już teraz zaczyna żyć.
W pracach uczestniczyli rodzice i mieszkańcy, którzy włączyli się w przygotowanie terenu i same nasadzenia. Wśród nich byli między innymi Albert, Mateusz, Grzegorz B, Grzegorz S, Kamil, Ewelina, Karolina, Ania i Gosia. To właśnie dzięki takiemu zaangażowaniu udało się stworzyć coś trwałego, a nie tylko symbolicznego.
Większość posadzonych drzew to gatunki przyjazne pszczołom i miododajne, więc park będzie miał znaczenie nie tylko dla mieszkańców, ale też dla przyrody. Dla dzieci to jednak coś więcej niż tylko zieleń. Każde drzewo ma swojego opiekuna, który będzie o nie dbał i obserwował, jak rośnie.
„Park Wiejski” na Złotnikach to przykład tego, jak z prostego pomysłu może powstać coś, co łączy ludzi. Dzieci nie tylko posadziły drzewa, ale zostawiły po sobie ślad, który z roku na rok będzie coraz bardziej widoczny - podsumowuje Rafał Plezia, wójt gminy Lgnickie Pole i mieszkaniec osiedla.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz