Zamknij

ARTowisko. Spiżarnia tym razem była sceną nie dla muzyków, ale dla lokalnych twórców

Lilla SadowskaLilla Sadowska 18:59, 05.04.2025
Skomentuj Pierwsze legnickie ARTowisko (Wojciech Obremski lca.pl) Pierwsze legnickie ARTowisko (Wojciech Obremski lca.pl)

[FOTORELACJA]21847[/FOTORELACJA]

Katarzyna Odrowska po raz kolejny stała się "sprawczynią" niezwykłej imprezy w Legnicy. To za jej sprawą i dzięki namowie Łukasza Kowalika, właściciela Spiżarni, odbyło się ARTowisko, czyli legnicka giełda artystyczna.

 

Skąd się wziął pomysł ARTowiska? Odezwał się do mnie Łukasz ze Spiżarni, który przeczytał moją interpelację odnośnie komisu artystycznego, czyli takiego miejsca, które mogłoby być w Legnicy, choćby w punkcie informacji turystycznej albo w innym miejscu, gdzie lokalni twórcy mogliby pokazywać swoje prace. Mogliby też prezentować samych siebie, opowiadać często o swojej miłości do tego miasta, ale też do sztuki, do tworzenia. Miejsca, gdzie można by było nabyć nietuzinkowe gadżety, pamiątki, prace różnego rodzaju. Łukasz przeczytał i stwierdził, że zróbmy takie miejsce. Nie czekajmy, aż dostaniemy zgodę, zróbmy to oddolnie sami. I stąd ten pomysł. Zrobiliśmy to po raz pierwszy dzisiaj. Mam nadzieję, że będą kolejne. To jest początek i już myślimy o następnej tego typu imprezie – opowiada Katarzyna Odrowska.

 

Jak bardzo taka impreza była potrzebna, świadczy fakt, że chęć prezentacji swojej twórczości, bardzo ciekawej, niezwykłej i właściwie na co dzień nieosiągalnej, wyraziło wielu twórców, i to nie tylko z Legnicy.

 

Nie wszystkich pamiętam i nie wszystkich znam. Co ciekawe, na początku, gdy wrzuciliśmy informację, odezwali się wszyscy nasi znajomi, bo ten świat tworzenia, ten świat artystów, jest taki, że wszyscy się znają. Najpierw odezwali się nasi lokalsi. Mamy artystów plastyków, mamy Maćka, który robi sitodruk, ale też działa w street arcie. Mamy Kasię Drozd, która maluje piękne obrazy. Niedawno miała wystawę w Teatrze Modrzejewskiej. Mamy też nasze lokalne miejsca jak 4 Pokoje, bo Ola, która tam zarządza, także tworzy, maluje ubrania. Każda z tych rzeczy jest nietuzinkowa, jedyna w swoim rodzaju i wyjątkowa. Później odezwali się też studenci z Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Mamy przepiękne prace ze szkła. Jest pani, która robi batiki i szydełkuje, inna, która robi kartki świąteczne. ARTowisko to takie miejsce, gdzie każdy może przyjść i powiedzieć: zobaczcie, robię piękne rzeczy, a wy możecie je zabrać do domu albo chociaż powiedzieć mi, że to jest bardzo fajne – mówi Katarzyna Odrowska.

 

To pierwsze, ale na pewno nie ostatnie ARTowisko. Katarzyna Odrowska i Łukasz Kowalik zdają sobie sprawę, że początki są trudne, ale przysłowiowe pierwsze koty za płoty. Dla organizatorów cenny jest fakt, że legniczanie zaczynają zauważać, iż rękodzieło jest piękne i niepowtarzalne, i że żadna „chińszczyzna” nie może się z nim równać.

 

To są rzeczy wyjątkowe i bardzo ważne, bo mówiące o naszej przyszłości, o naszej tożsamości jako mieszkańców. Warto więc chyba coś takiego kupić sobie albo komuś podarować. To też znak dla turystów, że miasto żyje artystami – podsumowuje Katarzyna Odrowska.

 

Nie trzeba strategii rozwoju kultury, żeby coś zaczęło się dziać. Wystarczy, że ktoś przeczyta interpelację i zamiast robić z niej temat na później, robi z niej wydarzenie. Bez budżetu, bez pieczątek, bez czekania. ARTowisko nie potrzebowało wielkich nazwisk ani dotacji. Potrzebowało tylko ludzi, którzy chcą działać, a nie czekać. I właśnie dlatego to się udało. Tak po prostu. Oddolnie, lokalnie, skutecznie.

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(3)

GOŚC5GOŚC5

3 0

Wspaniała inicjatywa

19:26, 05.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

powiało sztukąpowiało sztuką

2 0

Prace o wartości milionów Euro. Wiele z nich to również prace bezcenne

20:52, 05.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

gość 2gość 2

0 0

Bardzo fajny pomysł. Mam nadzieję, że będzie powtarzany. Następnym razem należy bardziej rozreklamować.

11:42, 06.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%