Jak wyglądała Legnica prawie sto lat temu? Jak wyglądały ulice, którymi dziś chodzimy na co dzień, zanim historia skręciła w dramatycznym kierunku lat trzydziestych? Odpowiedzi na te pytania można poszukać w Klubokawiarni Modjeska na wystawie „Od demokracji do autokracji. Liegnitz w latach 30.”. Archiwalne fotografie pozwalają zobaczyć miasto z zupełnie innej perspektywy i przenieść się do Legnicy sprzed niemal wieku.

Na wystawie, której wernisaż odbył się w sobotę 14 marca, można zobaczyć dawne zdjęcia dobrze znanych ulic, kamienic i miejskich zaułków. Miejsca, które dla wielu mieszkańców są dziś codziennością, na fotografiach wyglądają zupełnie inaczej. To Legnica sprzed prawie stu lat, kiedy miasto funkcjonowało jeszcze pod nazwą Liegnitz i żyło w realiach Republiki Weimarskiej.
Ekspozycja została przygotowana we współpracy z Muzeum Miedzi i stanowi część szerszego projektu związanego ze spektaklem „Wodewil Liegnitz albo ostatnia noc Republiki Weimarskiej”. Pomysł jest prosty. Zanim widzowie zasiądą na widowni, mogą na chwilę zatrzymać się przy fotografiach i poczuć atmosferę miasta z lat trzydziestych.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24029"}
Twórcy chcieli, aby widzowie mogli zanurzyć się w historii jeszcze przed rozpoczęciem spektaklu. Archiwalne zdjęcia mają wprowadzać w klimat epoki i sprawić, że teatralna opowieść stanie się bardziej namacalna. Pomysłodawcami wystawy są Łukasz Czuj, Marek Żak i Robert Urbański.
Ekspozycja pozostanie dostępna dla publiczności zawsze na godzinę przed wieczornymi spektaklami w teatrze. Dzięki temu każdy, kto wybierze się na przedstawienie „Wodewil Liegnitz albo ostatnia noc Republiki Weimarskiej”, będzie mógł wcześniej zajrzeć do Legnicy sprzed niemal stu lat. Dawne fotografie przenoszą nas do Legnicy sprzed niemal stu lat i pozwalają zobaczyć miasto takim, jakim było w czasach, które dziś znamy już tylko z archiwów i historii.
Kąstytócja15:44, 15.03.2026
Czy kustoszem będzie jakiś esbek w kucyku czy kodziarz alimenciarz?
x16:48, 15.03.2026
Kustoszem będzie funkcjonariusz obcego państwa, czyli ksiądz katolicki
Bula16:41, 15.03.2026
Świetna wystawa i ciekawy wernisaż można pobyć chwilę w przedwojennej Legnicy .Piękne też obrazy które zawisły w Modjeskiej .Ciekawe cyjanotypie i nie tylko.Swietny klimat tego malarstwa.
?16:49, 15.03.2026
Powojenna Legnica też była piękna. Szkoda, że niewiele z tego się zachowało do dzisiejszych czasów.
Do x18:54, 15.03.2026
Ksiądz katolicki w siedzibie esbecji i kodziarstwa? Jesteś POmylony?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz