Legnickie lokale gastronomiczne z okresu minionego ustroju staną się tematem najbliższego spotkania z cyklu „Prowincjonalne rozmowy o historii”. Goście Bistro Provincia wyruszą w sentymentalną podróż do czasów walki z „prywatną inicjatywą” i reglamentacji alkoholu.
::event{"type":"portrait","item":"4461"}
Najbliższe spotkanie poświęcone zostanie smakom, klimatom oraz absurdom, które towarzyszyły mieszkańcom Legnicy w czasach realnego socjalizmu. Organizatorzy zapraszają wszystkich, którzy chcą przypomnieć sobie, jak wyglądało życie towarzyskie w powojennych lokalach.
Wydarzenie odbędzie się w gościnnych progach Bistro Provincia, a dyskusja skupi się na tym, co jedli legniczanie i jak ówczesna władza próbowała sterować nawykami konsumpcyjnymi obywateli.
Gościem specjalnym wydarzenia będzie profesor Romuald Łuczyński, uznany badacz dziejów Dolnego Śląska i wykładowca Uniwersytetu WSB Merito we Wrocławiu. To właśnie on przybliży zebranym tajniki funkcjonowania barów i restauracji.
Profesor jest autorem monografii poświęconej gastronomii w Legnicko-Głogowskim Okręgu Miedziowym w latach 1945–1981. Jego wiedza pozwoli zrozumieć mechanizmy, jakie rządziły dawnym rynkiem usług w naszym regionie.
Podczas spotkania padną odpowiedzi na pytania o to, dlaczego władza ludowa tak rygorystycznie ograniczała sprzedaż alkoholu. Uczestnicy dowiedzą się również, w jaki sposób systemowo zwalczano prywatną inicjatywę w branży gastronomicznej.
Nie zabraknie opowieści o konkretnych daniach, które królowały w menu, oraz o specyficznej kulturze obsługi klienta. To szansa, by zrozumieć, jak polityka wpływała na talerz przeciętnego mieszkańca miedzianego grodu.
Romuald Łuczyński od lat jest silnie związany z Legnicą, między innymi jako były wykładowca Collegium Witelona. Aktywnie wspiera lokalną naukę, zasiadając w Radzie Naukowej rocznika „Almanach Legnicki”.
Jego dorobek obejmuje liczne publikacje o dolnośląskich rezydencjach, a od jesieni ubiegłego roku profesor współtworzy Radę Naukową Zamku Książ. Spotkanie z tak doświadczonym historykiem gwarantuje merytoryczną dyskusję na najwyższym poziomie.
Cykl „Prowincjonalne rozmowy o historii” to wspólne przedsięwzięcie fundacji Blue-Monk oraz wydawnictwa Czerwony Młyn. Inicjatywa ta regularnie gromadzi osoby zainteresowane odkrywaniem nieznanych faktów z życia regionu.
Tradycyjnie już, gospodarz miejsca przygotował dla uczestników miły akcent. Każdy, kto pojawi się w piątkowy wieczór w bistro, może liczyć na niespodziankę przygotowaną specjalnie na tę okazję.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sprzedał dom, w którym mieszkają jego dzieci
Z nowym partnerem prawie od 10 lat mieszka w nie swoim domu, nie płaci czynszu ani kredytu hipotecznego. Wykorzystuje dzieci do zbiórki pieniędzy. Niech sprzeda działki, które posiada
Gabryska
20:08, 2026-03-25
Zmiany w Metraco. Zarząd odwołany
Tate paprotki przy tych cenach paliwa to jeszcze by wyszarpał kilkadziesiąt baniek od państwa
Kropa
19:47, 2026-03-25
Sprzedał dom, w którym mieszkają jego dzieci
Może całkiem przypadkiem dowiedział się, że to nie były jego dzieci.
Nusz
19:41, 2026-03-25
Sprzedał dom, w którym mieszkają jego dzieci
Skoro sprzedał to był jego dom!!!! A ta baba z bachorami liczyła że sąd jej przyzna lokum po rozwodzie bo przegrał gość sprawe a ona ma dzieci to chcę dom i kase od niego to się przeliczyła i teraz Niech miasto jej da lokum komunalne, bo to modne teraz latać do prezydenta mając wyrok 207kk i prosząc o mieszkanie bo zgrywa się ofiare. Dobrze gość zrobił , bo inaczej kalosz sędzia by nadczłowiek orzekł że by chłop ten dom już przez najbliższe 15lat nie sprzedał
Boloyang
19:32, 2026-03-25