Niedaleko Legnicy, w Jańskich Łaźniach po czeskiej stronie Karkonoszy, znajduje się Ścieżka w koronach drzew, oddalona o około 120 km, czyli mniej więcej 2 godziny jazdy autem. Ma ponad 1,5 km długości, prowadzi nawet 23 metry nad ziemią, a całość kończy się wieżą widokową o wysokości 45 metrów. Na miejscu można zobaczyć niedźwiedzie Michała i Alicję, wejść na trampoliny zawieszone w konstrukcji i zjechać z wieży zjeżdżalnią. Piękne widoki i spora dawka adrenaliny gwarantowane.
::video{"type":"single","item":"21353"}
Cała trasa ma ponad 1,5 tysiąca metrów długości i została poprowadzona tak, żeby stopniowo wynosić odwiedzających nad poziom lasu. W najwyższych miejscach ścieżka znajduje się nawet 23 metry nad ziemią, czyli na wysokości koron drzew.
Konstrukcja jest szeroka i stabilna, dzięki czemu można przejść ją bez problemu, także z dziecięcym wózkiem. Spacer prowadzi przez różne poziomy lasu, od ziemi aż po wierzchołki drzew, co daje zupełnie inną perspektywę niż klasyczny szlak.
Na końcu trasy znajduje się wieża widokowa o wysokości 45 metrów. Wejście na jej szczyt odbywa się po spiralnej rampie, a z góry widać całe pasmo Karkonoszy i okolicę.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24246"}
W środku wieży są siatkowe platformy zawieszone wysoko nad ziemią, po których można chodzić i skakać. Stajesz na siatce i masz pod sobą otwartą przestrzeń, jeśli masz odwagę, spoglądasz w dół. To robi największe wrażenie, bo nie stoisz na twardym podłożu, tylko na elastycznej powierzchni.
Platformy są na kilku poziomach, więc im wyżej wchodzisz, tym mocniej to czuć. To nie jest jeden punkt, tylko kilka miejsc w środku wieży, gdzie można się zatrzymać i sprawdzić, jak to wygląda z tej wysokości.
Z samej góry można zjechać długą, zamkniętą zjeżdżalnią rurową, która prowadzi przez wnętrze wieży aż na dół. To alternatywa dla zejścia pieszo i jedna z najbardziej charakterystycznych części całej atrakcji, z której korzystają zarówno dzieci, jak i dorośli.

Na terenie obiektu znajdują się dwa niedźwiedzie, Michał i Alicja. To osierocone młode niedźwiedzie z Tatr, które zostały odnalezione bez matki i nie były w stanie samodzielnie przetrwać w naturze. Po odratowaniu trafiły pod opiekę specjalistów, a później zostały przeniesione w Karkonosze, gdzie przygotowano dla nich odpowiedni, leśny teren. Można je obserwować z góry, z poziomu ścieżki, bez wchodzenia na wybieg i bez zakłócania ich przestrzeni.
Ich obecność nie jest przypadkowa. To nawiązanie do historii Karkonoszy, gdzie kiedyś niedźwiedzie były naturalną częścią tych terenów. Dziś już ich tu nie ma, ale w takim miejscu można zobaczyć je na żywo i inaczej spojrzeć na to, jak wyglądała kiedyś przyroda w tych górach.naturalnym mieszkańcem tych terenów. Dla wielu osób to jeden z najbardziej zapamiętanych momentów całej wycieczki, szczególnie dla dzieci.

Dojazd zajmuje około dwóch godzin, więc spokojnie można zaplanować wyjazd w jedną stronę i powrót tego samego dnia. Na miejscu jest pełna infrastruktura turystyczna, więc nie trzeba nic przygotowywać wcześniej.
Ścieżka łączy w jednym miejscu widok na góry, spacer nad lasem, atrakcje dla dzieci i kontakt ze zwierzętami, dzięki czemu to jedna z bardziej kompletnych propozycji na wycieczkę w tej części regionu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz