Kultura i rozrywka - Cała legnicka kultura i rozrywka w jednym miejscu | Portal Miejski LCA.pl

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Henryk Pobożny, Mongołowie i największa zagadka średniowiecznego Śląska. Adam Kubik o faktach, legendach i źródłach

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 08:59, 23.05.2026 Aktualizacja: 08:52, 23.05.2026
Skomentuj Adam Kubik o bitwie pod Legnicą. Fakty, legendy i wielkie znaki zapytania Adam Kubik i Artur Guzicki o bitwie pod Legnicą (Wojciech Obremski lca.pl)

Wokół bitwy pod Legnicą przez lata narosło mnóstwo legend i uproszczeń

 

 

Adam Kubik przyznał, że wiele współczesnych sporów wokół bitwy bierze się z tego, że większość osób zna ją głównie z kroniki Jana Długosza. Problem w tym, że słynny kronikarz opisywał wydarzenia dopiero w XV wieku, ponad dwa stulecia po samej bitwie.

Pewne wątpliwości, które pojawiają się wśród ludzi są związane z tym, że wszyscy odnoszą się do Kroniki Długosza, która jest z XV wieku. I pewne nieścisłości tam się oczywiście pojawiają, no bo to powstało dużo później, ale jest to najbardziej obszerny opis samego wydarzenia – mówił historyk.

Jak podkreślał, można dyskutować o szczegółach, uczestnikach starcia czy dokładnym przebiegu walk, ale nie o samym fakcie bitwy. Historyk przypomniał, że śmierć Henryka Pobożnego była wydarzeniem, o którym pisano daleko poza Śląskiem.

 

Odnośnie samej bitwy nie ma absolutnie żadnych wątpliwości, ponieważ są źródła z tego okresu, które wskazują, że ta bitwa się wydarzyła. Są źródła z całej Europy, są źródła wschodnie, są źródła perskie i nawet Kronika Dynastii Yuan wspomina o walkach na terenach Polski. Śmierć Henryka Pobożnego obiegła tak naprawdę cały znany nam cywilizowany świat tego czasu – tłumaczył Adam Kubik.

 

Opowieść o Henryku Pobożnym nadal działa na wyobraźnię

 

 

Adam Kubik przypomniał również, że wokół śmierci Henryka Pobożnego przez stulecia utrwalały się przekazy opisujące zarówno okoliczności jego śmierci, jak i późniejszą identyfikację ciała. Jak podkreślał historyk, część tych informacji powtarza się w źródłach od wieków.

Wiemy, że Henryk zginął, wiemy jak go zidentyfikowano, wiemy, że nie miał głowy, że została mu ucięta. Wiemy, że zidentyfikowano go po stopie. Ta stopa została później potwierdzona, ponieważ w XIX wieku otworzono sarkofag, w którym znajdowało się ciało Henryka Pobożnego. Wiemy też, że miał sześć palców u stopy. Wszystko wskazuje na to, że to, iż Henryk zginął, odcięto mu głowę, że wychodził z Legnicy i że byli tutaj Mongołowie, to są fakty, choć oczywiście przy pewnych detalach zawsze możemy się spierać – mówił Adam Kubik.

 

Czy Henryk Pobożny naprawdę zatrzymał mongolską ekspansję na zachód? Zdaniem historyka sprawa jest bardziej skomplikowana niż popularna legenda o „obronie chrześcijańskiej Europy”, ale wiele wskazuje na to, że Mongołowie po bitwie nie byli już tak silni jak wcześniej.

Skoro później starali się unikać konfrontacji z wojskami czeskimi, które zbierał król Wacław i które miały połączyć się z wojskami Henryka Pobożnego, to znaczy, że Mongołowie musieli ponieść na tyle dotkliwe straty, że stracili zdolność do dalszej większej konfrontacji. Gdyby nadal byli w pełni sił, prawdopodobnie próbowaliby dalej walczyć, a jednak później zaczęli omijać te wojska – mówił Adam Kubik.

 

Największa zagadka nadal pozostaje nierozwiązana

 

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24818"}

 

Choć od bitwy minęły setki lat, historycy nadal nie potrafią jednoznacznie wskazać jej dokładnego miejsca. I właśnie ten temat wzbudza największe emocje.

 

Nie znaleziono jeszcze pozostałości po samej bitwie. Pojawiają się pewne militaria, które można łączyć z tym okresem, ale żeby mówić o dokładnym miejscu, musiałyby pojawić się wyraźne mongolskie znaleziska – tłumaczył Adam Kubik.

 

Jak zaznaczał historyk, podobne problemy mają także badacze zajmujący się innymi wielkimi średniowiecznymi starciami, między innymi Grunwaldem czy bitwą pod Mohi na Węgrzech. Mimo to wiele wskazuje na to, że Legnickie Pole rzeczywiście jest mocno związane z historią całego wydarzenia.

Nie mam aż takich wątpliwości, że jest to miejsce związane z samą bitwą na Legnickich Polach, ale w jakim zakresie to jeszcze pozostaje do odkrycia – podsumował Adam Kubik.

Historia bitwy pod Legnicą od lat budzi emocje nie tylko wśród historyków, ale też mieszkańców regionu i pasjonatów średniowiecza. Im więcej pojawia się pytań o przebieg starcia, miejsce bitwy czy rolę Henryka Pobożnego, tym bardziej widać, że wydarzenie sprzed niemal 800 lat nadal żyje i wciąż potrafi rozpalać wyobraźnię. 

Do historii bitwy pod Legnicą mieszkańcy i pasjonaci średniowiecza będą mogli wrócić już w czerwcu. W Legnickim Polu ponownie odbędzie się rekonstrukcja Bitwy pod Legnicą, która co roku przyciąga tłumy widzów, grupy rekonstrukcyjne i osoby zainteresowane historią jednego z najbardziej znanych starć XIII wieku.

Spotkania organizowane w Provincii od początku cieszą się dużym zainteresowaniem mieszkańców oraz pasjonatów historii. Kameralne rozmowy, możliwość zadawania pytań i tematy wykraczające poza szkolne podręczniki sprawiają, że na wydarzeniach regularnie pojawiają się osoby zainteresowane dziejami regionu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%