Tego się nikt nie spodziewał. Na amatorski spektakl teatralny, który kończył legnickie Lato w Teatrze przyszło dwa razy więcej widzów, niż była w stanie pomieścić widownia Sceny na Piekarach.
Sceniczna opowieść przygotowana przez uczestników wakacyjnych warsztatów teatralnych miała jednego głównego bohatera – legnicki park miejski zmasakrowany huraganową nawałnicą z 23 lipca. W pozostałe role, głównie samych siebie, wcielili się 16-17.latkowie z Legnicy, Chojnowa, Golanki Dolnej biorący udział w tym edukacyjno-teatralnym projekcie.
Tłum, który przyszedł obejrzeć spektakl zaskoczył wszystkich. Trzeba było nawet przerwać muzyczny prolog przedstawienia (inscenizowany był parkowy koncert jednego z młodzieżowych idoli, podczas którego wykonywano hitowy „Jak anioła śpiew”), który zaplanowany był – zgrabny pomysł - na czas zajmowania miejsc przez widzów. Konieczna była przerwa, by upychać i sadzać widzów. Nawet na betonowej podłodze!
Roztańczone, pełne ruchu i muzyki widowisko miało trzy odsłony. W pierwszej oglądaliśmy sielankowy obraz parku przez lipcową katastrofą. Pierwsze randki, nieśmiałe miłosne zaloty, parkowe lekcje wf-u i potyczki miejscowych kibiców. Maturzyści, rolkowcy, hip-hopowcy… Obraz taki, jaki nadal pozostaje w parkowych wspomnieniach legniczan. Zgrabnym pomysłem było wpisanie w ten idylliczny obraz młodzieńczych marzeń i pomysłów na życie. To była chwila, gdy młodzi aktorzy mówili o sobie.
W części drugiej młodzi aktorzy przebrani w kombinezony i maski przeciwgazowe pokazali nam przerażające obrazy kataklizmu o skali nuklearnej zagłady. Przejmujący taniec śmierci w ciemnościach rozświetlanych błyskawicami.
Symboliczny finał to przebiśnieg na ekranie i odrzucenie ochronnych kombinezonów. Odrodzenie. Pełen nadziei i optymizmu powrót do życia.
Młodzi artyści zasłużyli na wielominutową owację, którą im zgotowano. Wydawali się szczęśliwi z takiego finału swojej wielodniowej pracy nad przedstawieniem, w której pomagali im zawodowcy - m.in. Paweł Palcat i Zuza Motorniuk (reżyseria) oraz Piotr Tetlak (kostiumy i scenografia).
Na widowni, oprócz rówieśników i rodziców, nie zabrakło miejscowych VIP-ów. Byli m.in. wiceprezydent Legnicy Dorota Purgal, wicestarosta Józef Antoniak, przewodnicząca rady miejskiej Ewa Szymańska. Gratulował i dziękował dyrektor teatru Jacek Głomb. Wszyscy opuszczali Scenę na Piekarach uśmiechnięci.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"1598"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz