W niedzielę późnym wieczorem zakończyła się dwudniowa Prochowicka Biesiada nad Kaczawą. U stóp średniowiecznego zamczyska bawili się mieszkańcy Prochowic i całego regionu.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"1613"}
- Występy młodych niepełnosprawnych artystów z całej Polski podczas Prochowickich Biesiad stały się już tradycją dzięki staraniom p. dyrektor POKiS Joannie Palińskiej – mówi Halina Kołodziejska. –Mieszkańcy naszego regionu, zwłaszcza ci niepełnosprawni zawsze z wielką niecierpliwością czekają na występy artystów. Dzięki nim wszyscy doznajemy wielu wzruszeń. Mamy szczerą nadzieję, że w przyszłym roku, który będzie dla nas szczególnym, ponieważ będziemy obchodzić 730 – lecie istnienia naszego miasta swoją obecnością zaszczyci nas również Anna Dymna.::photoreport{"type":"check-for-article","item":"1612"}
Zamek od 1999 roku znajduje się w rękach prywatnych, przez wiele lat obiekt nie był remontowany i popadał w ruinę. Jednak burmistrz Halina Kołodziejska nie ustawała w wysiłkach by nakłonić aktualnego właściciela do rozpoczęcia jego remontu. Kiedy to się udało nie mógł odmówić gospodyni miasta współpracy, która okazuje się być korzystna dla obydwu stron.[FOTORELACJA]1608[/FOTORELACJA]
- Staramy się o pozyskanie środków z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska na jego rewitalizację – mówi burmistrz. - Wspólny pomysł wykonania amfiteatru z właścicielem parku, na którym być może już niedługo prochowiczanie spotkają się na kolejnej wspaniałej, rodzinnej imprezie, spowoduje, że nasz piękny park odzyska swą dawną świetność i stanie się naturalnym miejscem odpoczynku dla naszych mieszkańców.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz