Katarzyna Baraniec, wałbrzyszanka z urodzenia, obecnie studentka Akademii Muzycznej we Wrocławiu, zagrała swój koncert dyplomowy w Legnicy. Towarzyszyła jej Legnicka Orkiestra Symfoniczna pod dyrekcją Benedykta Ksiądzyny.

Katarzyna Baraniec zagrała wraz z legnickimi muzykami Symfonię hiszpańską op. 21 – E. Lalo. Jej występu słuchała komisja egzaminacyjna z macierzystej uczelni. Jak powiedziała nam skrzypaczka, był to jej pierwszy solowy występ z orkiestrą symfoniczną. Okazało się, że debiut jest bardzo udany, artystka zdała egzamin na ocenę bardzo dobrą.
- Zagranie z orkiestrą to dla mnie całkiem nowe doświadczenie, zupełnie inne niż granie z akompaniatorem – powiedziała po koncercie skrzypaczka. - Ten występ to w całości zasługa pani dziekan, udało jej się znaleźć orkiestrę, która zechciała zagrać ze mną koncert dyplomowy. Było to dla mnie wielkie przeżycie, miałam dużą tremę, ale jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam zagrać z Legnicką Orkiestrą Symfoniczną.
[FOTORELACJA]3394[/FOTORELACJA]
Skrzypaczka miała z orkiestrą tylko dwie próby, mimo to koncert uważa za udany i jest bardzo zadowolona.
- Granie z legnickimi muzykami było dla mnie bardzo dużą przyjemnością – powiedziała Katarzyna Baraniec. - Kiedy jest się solistą wszystko brzmi inaczej, ja miałam okazję zadebiutować ze wspaniałymi muzykami i doskonałym dyrygentem Benedyktem Ksiądzyną, który jest przemiłym człowiekiem i pomógł mi bardzo. Już podczas prób, kiedy bardzo się stresowałam on cały czas mnie rozbawiał, uśmiechał się do mnie, rozładowywał atmosferę, bardzo dobrze mi się z nim grało.
Najtrudniejszą rzeczą, jak powiedziała artystka jest zgranie się, z legnicką orkiestrą wystarczyły dwie próby by zgrać się na piątkę, taką bowiem ocenę wystawiła Katarzynie Baraniec komisja dyplomowa.
Po ukończeniu studiów artystka wyjeżdża do Wiednia, który jest stolicą muzyki klasycznej. Marzy o tym, by grać w jednej z orkiestr symfonicznych w tym mieście.
Po koncercie dyplomowym w murach kościoła zabrzmiały dźwięki Carmen G. Bizeta. Legnicka Orkiestrą Symfoniczna pod dyrekcją Benedykta Ksiądzyny wykonała I Suitę orkiestrowa z opery Carmen.


