Kilkadziesiąt osób zjawiło się na pierwszym z czterech castingów zorganizowanych przez firmę Tako Media. Ci, którzy zostaną zakwalifikowani mają szansę na udział w produkcjach paradokumentalnych Polsatu.
Przedstawiciele producenta szukają odtwórców ról do dwóch seriali paradokumentalnych:, „Dlaczego ja” i Trudne sprawy”.

- Szukamy osób w różnym wieku, bez względu na płeć, aparycję – mówi Karolina Kasperek, przedstawicielka Tako Media. – Każdy kandydat będzie musiał odegrać krótką scenkę improwizowaną na podstawie scenariusza. Chodzi nam przede wszystkim o to żeby kandydat był naturalny. Nie ma żadnych granic wiekowych. Szukamy niemowlaków i osób starszych.
W holu teatru zjawili się zarówno młodzi ludzie jak i emeryci w podeszłym wieku. Przyszli z różnych powodów, jedni żeby sprawdzić swoje siły inni przeżyć przygodę życia, jeszcze inny po to, żeby dorobić do emerytury. Wielu z nich to starzy wyjadacze mający za sobą epizody i statystowanie w takich produkcjach jak „Mała Moskwa”, czy „Kobieta w Berlinie”, wiedzieli więc, co ich czeka.

- Koleżanka mnie zmotywowała do tego żeby tu przyjść – mówi Bernardyna Zuska. – A jak wyjdzie zobaczymy. To nie jest mój pierwszy raz. Grałam już w „Pierwszej miłości”.
Kolejna z oczekujących w kolejce legniczanek powiedziała, że zdecydowała się przyjść, bo to coś nowego, innego niż codzienność.
Zanim przyszli aktorzy zostali dopuszczeni do castingu, musieli wypełnić specjalną ankietę. Niektórzy z nich nie kryli zaskoczenia czytając pytania: „ Czy zgodzi się pan/pani wystąpić z inną osobą w scenie romantycznej (przytulanie, całowanie). Niemało emocji wzbudziło też kolejne, brzmiące: „Czy zgodzi się pani wystąpić w bieliźnie”. No cóż, kiedy chce się być gwiazdą filmu, nawet paradokumentalnego trzeba wziąć pod uwagę i takie role.
[FOTORELACJA]3502[/FOTORELACJA]
Castingi odbywają się w Teatrze im. Modrzejewskiej. Kolejny już jutro, następne w przyszłym tygodniu (18 i 19 lipca). Szanse ma każdy, jednak producent poszukuje przede wszystkim ludzi w przedziale wiekowym 40 – 50 lat.