Tym razem bez skandalu pokazał swoje prace młody legnicki twórca Grzegorz Matwiejszyn. Wernisaż wystawy odbył się 12 sierpnia w Galerii Ring.


- Jak wskazuje nazwa jest to pewnego rodzaju podsumowanie, może raczej próba podsumowania tego, co powstało dotychczas – powiedział Grzegorz Matwiejszyn. – Może trochę refleksyjne, ale zdecydowałem się na tego typu wystawę ze względu na to, że jest to moja pierwsza wystawa w Galerii Sztuki w Legnicy.
Jak mówi artysta możliwość indywidualnego zaprezentowania swojej twórczości legniczanom, to bardzo ważny moment w jego życiu. Wystawa zaskakuje różnorodnością stylów i tematów. Znalazły się na niej portrety, obrazy abstrakcyjne, figuratywne.[FOTORELACJA]3565[/FOTORELACJA]
- Tym razem nie będzie skandalu – powiedział artysta. – Na tej wystawie chciałem tego uniknąć, przeciwstawić tą wystawę, która jest dla mnie emocjonalnie ważna temu, co kiedyś zostało bezsensownie rozdmuchane. Pewnie część ludzi przychodząc na wystawę spodziewa się czegoś podobnego b będzie zaskoczona.
Przypomnijmy. Kilka lat temu praca Grzegorza Matwiejszyna „Kill mee” będąca częścią wystawy „Promocje” wywołała protesty części oburzonych mieszkańców Legnicy. Obraz przedstawiał młodą kobietę ubraną w koszulkę z wizerunkiem Matki Boskiej. Oburzenie części mieszkańców wywołały rozstawione nogi kobiety i jej łono zakryte krzyżem.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz