Ania Broda i Bożena Rodzoń-Jarosz zaprosiły najmłodszych słuchaczy w podróż zaczarowanym dyliżansem po krainie marzeń i życia beztroskiego, gdzie czas leci z wolna, a zmartwienia świata teraźniejszego są obce.

Parkowe spotkanie organizowane przez Fundację Jacka Głomba „Naprawiacze Świata” zostało dedykowane dzieciom. W pobliżu Teatru Letniego wystąpiła Ania Broda, która gra na cymbałach, pianinie i instrumentach perkusyjnych. Pomagała jej Bożena Rodzoń-Jarosz na wiolonczeli.
Artystka inspirowała się poezją dziecięcą. – Jest ona dla mnie piękna, szczególnie ta nieobliczalna i zagadkowa – wyjaśnia Ania Broda. - Wiersze czytane do snu wypełniają dziecinny pokój niezwykłymi historiami, czarownymi postaciami i dźwiękami, które malują senne obrazy – kontynuuje sennym marzeniem.[FOTORELACJA]6871[/FOTORELACJA]
Broda dodaje, że całą swoją twórczością chce przekonać inne mamy i ojców do tradycji śpiewania poezji domowej – ulotnej, przypisanej krótkim szczęśliwym chwilom. Śpiewanie tworzy atmosferę spokojnego domu, rodzinnych związków i emocji. Najlepszym momentem łączącym muzykę ze słowem jest wieczorna cisza.
W parku usłyszeliśmy autorskie kompozycje do wierszy polskich poetów: Danuty Wawiłow, Doroty Gellner, Natalii Usenko, Teofila Lenartowicza, Włodzimierza Słobodnika, Witka Brody.
Był to zadziwiający wstęp do musicalu, który odbędzie się w niedzielę 25 sierpnia o godz. 16.00 w Parku Miejskim. Twórcy projektu „Młodzież tworzy musical” zagrają 12 musicalowych utworów z „1241 r. Bitwa pod Legnicą”. Będzie to już przedostanie spotkanie w parku organizowane przez „Naprawiaczy Świata”. Wstęp wolny.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Służby badają skażenie Kaczawy w Prochowicach
W TVN nabrali wody w usta
nick
22:14, 2026-06-13
Donice przy Jaworzyńskiej do przeniesienia?
A mi te auta przeszkadzają zaparkowane na chodnikach zasłaniające wyjazd z posesji
Radek K.
21:41, 2026-06-13
Prezydent zabrał głos po naszym artykule
Niektórzy ludzie zostając radnym legnickim szybko posadę w WPEC dostali, a jak problem to udają, że nie mają z tą instytucją nic wspólnego. Co innego robotę komuś załatwić.
PRECZ Z UKŁADAMI ZAM
21:33, 2026-06-13
Pracownicy ZUS mówią „dość”
Pracowałem tam. Takich nierobów i roszczeniowców ze świecą szukać, w prywatnej firmie nie przeżyliby jednego tygodnia roboczego.
Józef
21:12, 2026-06-13