Kilkadziesiąt niezwykłych prac Joanny Ratajczak -Kurowickiej przedstawiających poezję na obrazach można oglądać w Galerii Loża w LBP, w której odbył się wernisaż wystawy zatytułowanej "Światło księgi".

- Pokazuję zarówno obrazy jak i wiersze, to co widzimy na wystawie, to poezja wizualna - mówi Joanna Ratajczak - Kurowicka. - Wiersze zmieniły swoje miejsce i zamiast w książce znalazły się na obrazie. To nie są wiersze do czytania, tylko oglądania. Litera pełni w nich funkcję wizualną i odbiorca nie musi się zastanawiać nad treścią. Ogląda obraz, a ten dostarcza mu wrażeń.
Żeby je spotęgować i utrudnić odczytanie treści autorka ucieka się często do tego, że wiesza obrazy do góry nogami, zamazuje słowa. Zdecydowała się na inną, nowatorską formę pokazania poezji, bo, jak mówi, malarstwo i poezja są do siebie bardzo podobne. Dlaczego są podobne?
- Ponieważ kiedy czytamy wiersz pojawiają się w naszej głowie obrazy, na które przetwarzamy słowa - tłumaczy Joanna Ratajczak - Kurowicka.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"7593"}
Tworząc swoje obrazy - nieobrazy autorka chciała przypomnieć w nich o istnieniu książki, poezji, do której warto sięgnąć. O tym niezwykłym połączeniu poezji i malarstwa myślała już w czasach studiów.
- Jedynym połączeniem jest według mnie poezja wizualna, bo tyko wtedy jedno i drugie może istnieć równolegle - mówi artystka, która mimo nowatorskiego spojrzenia na poezję, nie zarzuciła jej klasycznej formy i w tym roku zamierza wydać swój kolejny tomik poezji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz