Woda, słońce, pogoda, dużo muzyki i dobra zabawa do późnego wieczora – tak wyglądała sobotnia majówka nad Jeziorem Kunickim.

Tradycją majówki w Kunicach jest, iż podczas imprezy lokalne zespoły i utalentowane dzieci z Kunic, mają swoje „dziesięć minut” i mogą swoje talenty prezentować na scenie. Nie inaczej było i tym razem, występy trwały przez kilka godzin, bo i talentów w Kunicach nie brakuje.
Największą gwiazdą jednak, wyczekiwaną od dawna i z niecierpliwością była formacja Strachy na Lachy. Grabaż i jego przyjaciele z kapeli do Kunic przyjechali wprost z koncertu w Warszawie. Pierwszy raz rockowa kapela „zabrała głos” nad Jeziorem Kunickim, które słyszało już wszystkie zespoły szantowe i muzykę reggae w wykonaniu najlepszych kapel tego gatunku. Być może rockowe zakończenie sezonu majówek w gminie Kunice, stanie się kolejną, dobrą i wyczekiwaną przez wszystkich tradycją?[FOTORELACJA]14344[/FOTORELACJA][FOTORELACJA]14358[/FOTORELACJA]
Anonimowy Gość01:00, 28.05.2018
te tłumy to dzieci szkolne, musiały robić tłum!
Maq05:00, 28.05.2018
Dokładnie, tak jak poprzednik mówi...
Anonimowy Gość12:00, 30.05.2018
Jak obserwuje to co dzieje sie w KUNICACH to wydaje mi sie że ta nasza Legnica musi walczyć z imprezami z wioskami dookoła. Wydajemy miliony na wszystko donice, drogi ITSy a tutaj prosze co impreza to sukces.
Byłem na majówce na muszli koncertowej w legnicy, i powiem tak, wiecej nie pójdę, kunice by sie wstydziły zrobić takie byle co.
a my teraz budujemy jakiś pseudo basen za 27 milionów a kunice mają jedyne przedszkole z basenem w całym regionie. I co wy na to? Tam można, a w legnicy wszystko za grube miliony! a efekt MIZERNY!
wioska daje RADE!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz