Słowo stało się drogowskazem dla odwiedzających wystawę Małgorzaty Kazimierczak. Słowo i światło, niebieskie , rozpraszające się w półmroku lecz nie rozpraszające uwagi widza, który podążając wyznaczoną rzez autorkę ścieżką, sam staje nieostrzeżenie się częścią jej projektu.


Do galerii powinien wstąpić każdy, nawet ten, któremu się wydaje, że sztuki współczesnej nie rozumie. Dlaczego? Po to żeby być może odkryć, że nie na usiłowaniu zrozumienia jej rzecz polega. Być może także po to, żeby odkryć jak bardzo się myli w swoim przekonaniu. Słowo dopóki nie zostanie przeczytane, zrozumiane nie zostanie, przedmiot dopóki nie zostanie obejrzany, także jest dla każdego zagadką. Im więcej zagadek w życiu rozwiąże człowiek, tym bardziej świadomy się staje i tym bardziej bogatszy jego byt.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"15214"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz