Kultura i rozrywka - Cała legnicka kultura i rozrywka w jednym miejscu | Portal Miejski LCA.pl

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Reggae, tęcza i Jezioro Kunickie. Muzyczna uczta za nami

LS(lca.pl) 08:57, 24.08.2020 Aktualizacja: 14:03, 10.10.2025
Skomentuj Reggae, tęcza i Jezioro Kunickie. Muzyczna uczta za nami

W nowym miejscu i w nowej rzeczywistości odbyło się tegoroczne pożegnanie lata nad Jeziorem Kunickim. Festiwal Reggae nad Jeziorem odbył się już po raz dziewiąty. Na scenie stanęły trzy formacje grające słoneczne reggae.

Panująca od kilku miesięcy pandemia pokrzyżowała Gminnemu Ośrodkowi Kultury i Sportu w Kunicach tegoroczne plany i nie udało się zorganizować jubileuszowego festiwalu Szanty Kunice. Na szczęście pandemia zelżała i miłośnicy reggae mogli się bawić na swoim muzycznym święcie nad Jeziorem Kunickim.

Festiwal po raz pierwszy odbył się na placu przed siedzibą kunickiego ośrodka kultury i trzeba przyznać, że wybór miejsca był strzałem w dziesiątkę. Zgodnie z panującymi obecnie zasadami na placu w odpowiedniej odległości rozstawione zostały ławki i stoły. Na placu stanął także ogromny telebim i dzięki temu nie trzeba było tłoczyć się, żeby zobaczyć muzyczne gwiazdy.

Zagrały trzy formacje. Jako pierwszy na scenie stanął lokalny Zielony Groszek. Zespół Stacha „Stasiastego” Delimaty, który rok temu po raz ostatni na festiwalu reggae wystąpił. Występ jego przyjaciół był swoistym hołdem złożonym legendarnemu już bardowi.

Zachwyciła i porwała do tańca toruńska Jemiayka, która nie tylko muzyką się bawić potrafi, ale i do wspólnej zabawy potrafi porwać.

Gwiazdą wieczoru był zespół Bakshish, jedna z polskich legend reggae. Goszczą na scenie muzycznej blisko trzydzieści lat, na swoim koncie mają wiele hitów, nic więc dziwnego, że ich występ był oczekiwany i oklaskiwany a publiczność domagająca się bisów, nie chciała grupy wypuścić ze sceny.

Koncert tradycyjnie już poprowadził Tomasz „Emeryt” Lenard, który w Kunicach czuje się jak u siebie w domu. „Sprawcą” imprezy był Jacek Stacewicz, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu, który jest zdania, że kulturze nie można pozwolić nawet na letarg i idąc tym torem „dał” nam namiastkę szant organizując w czerwcu koncert online Henryka „Szkota” Czekały oraz jego Szkockiej Trupy, a w lipcu koncert legnickiego muzyka Tadeusza Olchowskiego.

Podczas festiwalu nad jeziorem feerią barw zagrała także tęcza, która w oczekiwaniu na kolejne GOKiS-owe imprezy niech będzie znamiennym znakiem, że idzie ku dobremu. Dodajmy, że Gminny Ośrodek Kultury i Sportu jako pierwszy w regionie odważył się zorganizować masową imprezę muzyczną, która, sądząc po ilości osób w niej uczestniczących, była bardzo oczekiwana.[FOTORELACJA]16789[/FOTORELACJA][FOTORELACJA]16790[/FOTORELACJA]

(LS(lca.pl))
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Anonimowy GośćAnonimowy Gość

0 0

czyli było bardzo kameralnie.

11:00, 24.08.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Anonimowy GośćAnonimowy Gość

0 0

Było super. Chcemy jeszcze!

01:00, 24.08.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Anonimowy GośćAnonimowy Gość

0 0

moglo być jeszcze godzinkę dłużej
Ale gwiazda super

03:00, 24.08.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Anonimowy GośćAnonimowy Gość

0 0

O nie tu też tęcza. My w Legnickim Polu nie cierpimy tęczy my PiS.

07:00, 25.08.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%