Czas na chwilę się zatrzymał. Światła, muzyka i parkiet stworzyły własną rzeczywistość, w której na moment zniknęły myśli o egzaminach, terminach i dorosłych decyzjach. Studniówka Energetyka była wieczorem pełnym emocji, uśmiechów i spojrzeń, które mówiły więcej niż słowa. To właśnie wtedy pojawiła się ta szczególna magia, kiedy młodość spotyka się z nadchodzącą dorosłością, a sto dni do matury przestaje mieć znaczenie. Ten bal na długo zostanie w pamięci maturzystów jako noc, do której będzie się wracać nie po to, by liczyć czas, ale by przypomnieć sobie, jak smakuje ten jeden, niepowtarzalny moment.
0 0
Tylko pani dyrektor mogła założyć czerwoną sukienkę.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz