Patrick Swayze w sukni wieczorowej, Wesley Snipes w pełnym makijażu i John Leguizamo na wysokich obcasach. W 1995 roku taki widok w hollywoodzkim filmie głównego nurtu był czymś niemal niewyobrażalnym. A jednak czasem to właśnie obcasy prowadzą nas bliżej prawdy niż ciężkie życiowe buty. I kto wie — może największą odwagą nie jest ratowanie świata, lecz utrzymanie równowagi na szpilkach.