Niedawne spotkanie w ambasadzie Kanady z udziałem ministra energetyki rzuciło nowe światło na przyszłość dolnośląskich złóż surowców. Kluczowym elementem rozmów była prezentacja technologii CANDU, która dzięki wykorzystaniu naturalnego uranu mogłaby zmienić status regionu legnicko-głogowskiego z miedziowego na miedziowo-energetyczny.
Proponowane przez Kanadyjczyków reaktory typu CANDU wyróżniają się unikalną zdolnością do pracy na naturalnym, niewzbogaconym uranie. Gdyby rząd zdecydował się na to rozwiązanie, Polska mogłaby uniknąć kosztownego importu paliwa, opierając się na zasobach dostępnych bezpośrednio w naszym regionie.
Taki scenariusz mógłby znacząco podnieść rangę Dolnego Śląska na mapie energetycznej Europy. Potencjał technologiczny reaktorów CANDU pozwala na dużą elastyczność w doborze paliwa, co w teorii otwiera drogę do pełnej suwerenności energetycznej kraju.
Niezwykle istotnym aspektem w kontekście Legnicy jest fakt, że ogromne zasoby uranu znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie miasta. W rudach miedzi w rejonie Lubina i Sieroszowic uran występuje jako naturalna domieszka, a jego całkowite zasoby szacuje się na około 144 tysiące ton.
Przy obecnej zawartości surowca, złoża te stanowią ekwiwalent około 900 GWe-lat energii. Ewentualne wdrożenie technologii odzysku uranu podczas procesów flotacji miedzi mogłoby stać się rewolucją gospodarczą, czyniąc z KGHM kluczowego dostawcę dla polskiego programu jądrowego.
Perspektywa wydobycia i przetwarzania uranu w tak bliskim sąsiedztwie dużych skupisk ludzkich może budzić zrozumiałe emocje wśród mieszkańców. Choć nowoczesne metody odzysku surowców są znacznie bezpieczniejsze niż historyczne kopalnie, lęk przed promieniowaniem i wpływem na środowisko pozostaje realnym czynnikiem społecznym.
Z drugiej strony, uruchomienie takiej produkcji mogłoby przynieść regionowi nowe, wysokopłatne miejsca pracy i potężne wpływy podatkowe. Dolny Śląsk mógłby stać się pionierem w zakresie gospodarki o obiegu zamkniętym, odzyskując cenne pierwiastki z urobku, który i tak jest wydobywany.
Należy wyraźnie podkreślić, że na ten moment mamy do czynienia jedynie z prezentacją możliwości technologicznych, a nie z gotowym planem inwestycyjnym. Rząd nie podjął jeszcze żadnej wiążącej decyzji w sprawie wyboru technologii dla drugiej elektrowni jądrowej ani lokalizacji zakładów przetwarzania paliwa.
Ten etap pozwala na rzetelną dyskusję o bilansie zysków i strat dla Legnicy i okolicznych powiatów. Transparentna informacja o procesach technologicznych będzie kluczowa, aby mieszkańcy mogli ocenić, czy wizja regionu jako "uranowego zagłębia" jest dla nich akceptowalna.
Kanada oferuje nie tylko technologię, ale również wsparcie finansowe w postaci kredytów eksportowych i potencjalnych inwestycji. Współpraca ta mogłaby zostać sformalizowana, jeśli polski rząd uzna propozycję CANDU za najbardziej korzystną w nadchodzącym przetargu.
Dodatkowym argumentem jest sukces tej technologii w innych krajach Unii Europejskiej, co mogłoby ułatwić procesy certyfikacji i budowy. Wspólne doświadczenia przy projektach SMR już teraz budują fundamenty pod szersze partnerstwo, które w przyszłości może objąć również dolnośląskie zasoby naturalne.
Całkowite zasoby zidentyfikowane Uranu to ok. 7,3 tys. ton, przy czym szacunkowe zasoby prognozowane sięgają nawet 100 tys. ton, głównie na Podlasiu i w rejonie Sudetów.
Podlasie (Rajsk): Największe zidentyfikowane złoże (ponad 5300 ton), z potencjałem prognozowanym na blisko 90 tys. ton.
Sudety (Dolny Śląsk): Historyczny rejon wydobycia (lata 50. XX w.). Główne złoża to:
Kowary: Kopalnia Podgórze (drugie co do wielkości w Polsce).
Kletno: Była kopalnia "Kopaliny".
Okrzeszyn (940 ton zidentyfikowanych) i Grzmiąca (790 ton).
Inne lokalizacje: Góry Świętokrzyskie (Rudki), Warmia (rejon Pasłęka) oraz utwory miedziowe w Zagłębiu Sieroszowice-Lubin (uran jako produkt uboczny).
URAN to przyszłość12:01, 19.02.2026
Będzie praca przy uranie dla Legniczan. Można będzie dużo zarobić. Trzeba wydobywać a dodatkowo sprawdzić jakie złoża leżą pod samą Legnicą
kiedy będzie SMR12:03, 19.02.2026
Kiedy ukończą budowę przy małym reaktorze atomowym SMR przy legnickiej hicie ...?
Gdyby wydobywano uran można by w SMR dorzucać do pieca.
Tutejszy 12:15, 19.02.2026
Czyli jest szansa że ktoś jeszcze będzie mógł się wzbogacić kosztem i zdrowiem mieszkańców dolnego Śląska
Bo jak sądzę ,sami mieszkańcy dostaną jedynie skażone powietrze i wyrobiska radioaktywne
Super !
Kanclerz Merc12:22, 19.02.2026
Atom??? Keine atom poliniaki! Wy kaufen prąd od Dojczland! Fur Dojczland!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Radna pyta o drogę. Miasto radzi: spróbujcie w LBO
Takie inicjatywy są potrzebne mieszkańcy na pewno skorzystają, widać zaangażowanie i konkret Pani Radnej
Legnicznka123
12:46, 2026-02-19
Ostry sprzeciw wobec spotkania z Bąkiewiczem
myślę że apel pani radnej to mowa nienawiści i namawianie do łamania demokratycznego państwa prawa
POwiec
12:32, 2026-02-19
Ostry sprzeciw wobec spotkania z Bąkiewiczem
Zakładasz zatem, że Bąkiewicz istotnie odróżnia kaganek od krużganka? Za klasykiem: "Panie Maksiu - abstrahuje pan od układu odniesienia"🙂
@ ludzie czytają
12:25, 2026-02-19
Uran spod Legnicy zasili polski atom?
Atom??? Keine atom poliniaki! Wy kaufen prąd od Dojczland! Fur Dojczland!
Kanclerz Merc
12:22, 2026-02-19