Marcin Borys, odwołany prezes MPK w Legnicy wydał oświadczenie, w którym odnosi się do decyzji Rady Nadzorczej i sposobu jej przekazania. Twierdzi, że nie otrzymał uchwały ani jej uzasadnienia, a o zarzutach dowiedział się z mediów. Zapowiada też, że odniesie się do sprawy dopiero po dopełnieniu procedur i zapowiada działania w obronie swojego dobrego imienia.
::news{"type":"see-also","item":"126303"}
Sprawa dotyczy decyzji Rady Nadzorczej MPK, która wskazała na nieprawidłowości w funkcjonowaniu spółki i odwołała prezesa z funkcji. Do tych ustaleń i sposobu przekazania decyzji odniósł się sam zainteresowany, publikując własne stanowisko, w którym przedstawia swoją wersję wydarzeń i odnosi się do pojawiających się zarzutów. Poniżej przedstawiamy jego oświadczenie w całości.
rififi10:14, 04.04.2026
Sprawa dęta. Odwołany Prezes naraził się "kolegom z KO" swoim stanowiskiem w sprawie pedofilsko-zoofilskiej w Kłodzku, którzy nakazali milczenie. Głosowaliście na nich, to macie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz