Fakty Legnica - Aktualności i Wydarzenia z Miasta | Portal Miejski

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Marcin Borys zabiera głos po odwołaniu: „Nie dostałem uchwały, o zarzutach dowiedziałem się z mediów”

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 08:59, 04.04.2026 Aktualizacja: 08:59, 04.04.2026
1 Marcin Borys zabiera głos po odwołaniu i odpowiada na zarzuty Marcin Borys (LS la.pl)

Marcin Borys, odwołany prezes MPK w Legnicy wydał oświadczenie, w którym odnosi się do decyzji Rady Nadzorczej i sposobu jej przekazania. Twierdzi, że nie otrzymał uchwały ani jej uzasadnienia, a o zarzutach dowiedział się z mediów. Zapowiada też, że odniesie się do sprawy dopiero po dopełnieniu procedur i zapowiada działania w obronie swojego dobrego imienia.

 

::news{"type":"see-also","item":"126303"}

 

Sprawa dotyczy decyzji Rady Nadzorczej MPK, która wskazała na nieprawidłowości w funkcjonowaniu spółki i odwołała prezesa z funkcji. Do tych ustaleń i sposobu przekazania decyzji odniósł się sam zainteresowany, publikując własne stanowisko, w którym przedstawia swoją wersję wydarzeń i odnosi się do pojawiających się zarzutów. Poniżej przedstawiamy jego oświadczenie w całości.

 

"Szanowni Państwo,

w dniu wczorajszym Przewodniczący Rady Nadzorczej MPK w Legnicy Sp. z o.o. telefonicznie i w uogólniony sposób poinformował mnie

o podjęciu przez Radę Nadzorczą uchwały odwołującej mnie z funkcji i stanowiska Prezesa Zarządu tejże Spółki. Do momentu sporządzenia niniejszego oświadczenia

nie doręczono mi uchwały jak i jej uzasadnienia, a o jej treści i zarzutach kierowanych pod moim adresem, dowiedziałam się z mediów lokalnych.

Nie będę merytorycznie i szczegółowo odnosił się do stawianych mi zarzutów i wydawanych dokumentów, dopóki organy za to odpowiedzialne nie dopełnią stosownych procedur, co zimplikuje moje uprawnienia do obrony i podjęcia wszelkich działań prawnych, za pomocą których będę walczył o swoje dobre imię.

Zawsze pracowałem i działałem na rzecz Spółki i jej pracowników, czego dowodem są między innymi najlepsze w historii wyniki finansowe Spółki i pomoc uzależnionej osobie (naszej pracownicy), której po ludzku, z serca pomogłem (z gwarancją zwrotu środków z kolejnych wynagrodzeń). Zawsze kierowałem się dobrem Spółki, a każdy pracownik był jej najważniejszą częścią. Te rzekome prywatne wyjazdy do Warszawa (dwie delegacje), to czas, gdzie spotykałem się z wieloma osobami aby dowiedzieć się jak pozyskać pieniądze z funduszy, które w najbliższej przyszłości miały pomóc rozwinąć się Spółce.

Łączenie moich działań na scenie politycznej z oceną merytoryczną pracy prezesa zarządu MPK nie znajduje uzasadnienia i nie pozostaje w związku przyczynowym, a także stanowi kolejny element nieetycznych i manipulacyjnych działań moich przeciwników politycznych…"

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

rififirififi

0 0

Sprawa dęta. Odwołany Prezes naraził się "kolegom z KO" swoim stanowiskiem w sprawie pedofilsko-zoofilskiej w Kłodzku, którzy nakazali milczenie. Głosowaliście na nich, to macie.

10:14, 04.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%