Spór o krzyż z sali obrad Rady Miejskiej Legnicy robi się coraz poważniejszy. Po miesiącach politycznych przepychanek i publicznych wystąpień, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wpłynęła skarga radnych PiS Adama Wierzbickiego i Rafała Rajczakowskiego, przygotowana przy wsparciu prawników związanych z Instytutem Ordo Iuris. Skarżący chcą, by sąd uznał, że usunięcie krzyża z sali obrad było działaniem niezgodnym z prawem. W dokumencie powołują się nie tylko na przepisy Konstytucji i ustaw, ale również na wcześniejsze wyroki sądów administracyjnych oraz orzeczenia dotyczące symboli religijnych w przestrzeni publicznej.
::news{"type":"see-also","item":"113396"}
Krzyż wisiał w sali obrad Rady Miejskiej Legnicy od 1997 roku. Został zdjęty podczas remontu pomieszczenia, jednak po zakończeniu prac nie wrócił już na ścianę. Podczas jednej z sesji zauważyli to radni Prawa i Sprawiedliwości, którzy zaczęli domagać się wyjaśnień od prezydenta miasta Macieja Kupaja.
W odpowiedzi Maciej Kupaj tłumaczył, że sala została odświeżona i uporządkowana, a po remoncie umieszczono w niej godło państwowe oraz herb miasta. Prezydent argumentował również, że władze publiczne powinny zachowywać bezstronność światopoglądową. Jednocześnie urząd zaznaczył, że krzyż nie został zniszczony ani wyrzucony i obecnie jest przechowywany w pomieszczeniach magistratu.
::news{"type":"see-also","item":"116444"}
Autorzy skargi przekonują, że prezydent miasta nie miał prawa samodzielnie decydować o usunięciu symbolu religijnego z sali obrad. Ich zdaniem takie kwestie powinny należeć do kompetencji rady miejskiej, a nie organu wykonawczego miasta.
W dokumencie przywołano między innymi wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2013 roku, dotyczący krzyża w sali obrad jednej z gmin. W skardze wskazano, że sąd uznał wtedy, iż sprawy związane z symbolami religijnymi w przestrzeni publicznej mogą należeć do kompetencji rady gminy, a nie wójta czy prezydenta miasta.
Prawnicy powołują się również na głośne orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczące obecności krzyży we włoskich szkołach. W skardze przypomniano, że trybunał uznał wtedy, iż sam fakt obecności krzyża w przestrzeni publicznej nie może być automatycznie uznawany za naruszenie wolności sumienia i wyznania.
Argumentują też, że krzyż przez blisko trzy dekady był elementem sali obrad i stanowił część lokalnej tradycji związanej z funkcjonowaniem rady miejskiej. Ich zdaniem jego usunięcie naruszyło prawa radnych oraz mieszkańców identyfikujących się z chrześcijańskim dziedzictwem.
::news{"type":"see-also","item":"124904"}
W marcu przedstawiciele Ordo Iuris pojawili się w Legnicy i wspólnie z radnymi związanymi z PiS ogłosili, że dają prezydentowi miasta dwa tygodnie na ponowne zawieszenie krzyża w sali obrad. Zapowiadali wtedy skierowanie sprawy do sądu, jeśli symbol nie wróci na swoje miejsce.
Skarga została ostatecznie sporządzona i trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracjnego we Wrocławiu. Wnieśli ją radni Prawa i Sprawiedliwości Adam Wierzbicki oraz Rafał Rajczakowski.
co ustali sąd13:55, 09.05.2026
Teraz wszystko zależy od decyzji sądu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz