
Na uczestników czekały między innymi dmuchańce, gry sportowe, zajęcia kreatywne, fotobudka, kolorowe warkoczyki, zabawy terenowe oraz strefy przygotowane przez partnerów wydarzenia. Ogromnym zainteresowaniem najmłodszych cieszyły się jednak motocykle i quady, przy których przez cały czas ustawiały się kolejki dzieci.

Mieliśmy przygotowanych bardzo dużo różnych atrakcji, ale już od początku było widać, że motocykle i quady robią największą furorę. Dzieciaki były zachwycone i praktycznie cały czas ustawiały się kolejki – mówi Alina Tarnawska z ośrodka Kibice Razem Miedź Legnica.
Podczas festynu nie zabrakło również muzyki, tańca i sportowych aktywności.

Piknik przygotowali wspólnie Kibice Razem Miedź Legnica oraz ZS Zakaczawie Legnica, a do wydarzenia dołączyły również lokalne organizacje, sponsorzy i mieszkańcy.
Te dzieci przede wszystkim potrzebują uwagi i zainteresowania. Czasami wystarczą dwie piłki, kilka pachołków i trochę czasu poświęconego na wspólną zabawę. To jest dla nich odskocznia od siedzenia przy telefonach czy na klatkach. Najważniejsze jest to, żeby stworzyć fajną grupę i pokazać im, że są ważni – mówi Andrzej Szwedek, współorganizator wydarzenia związany z ZS Zakaczawie Legnica.
Andrzej Szwedek na co dzień prowadzi zajęcia dla dzieci i młodzieży z Zakaczawia. Jak podkreśla, najważniejsze nie są wyniki sportowe, ale budowanie relacji, wspólne spędzanie czasu i tworzenie miejsca, do którego młodzi mieszkańcy osiedla chcą wracać.
W organizację festynu włączyły się także osoby związane z dzielnicą oraz rodzice dzieci uczestniczących w zajęciach. Od rana pomagali oni przy przewożeniu sprzętu, ustawianiu stołów, przygotowywaniu nagród i organizacji atrakcji dla najmłodszych.
To nie jest impreza organizowana tylko przez jedną grupę. Pomaga nam mnóstwo ludzi związanych z Zakaczawiem i naszych przyjaciół. Dzięki temu możemy robić takie wydarzenia dla dzieci i mieszkańców osiedla – podkreśla Alina Tarnawska.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24953"}
Podczas wydarzenia nie zabrakło także sportowych konkurencji i wspólnego grania w piłkę. Organizatorzy podkreślali jednak, że w pracy z dziećmi najważniejsza jest dobra atmosfera i integracja grupy.
Dla nas wynik jest sprawą drugorzędną. Wolimy mieć zgraną grupę dzieciaków, które dobrze się razem czują i potrafią współpracować, niż skupiać się wyłącznie na wyniku sportowym – zaznacza Andrzej Szwedek.
Festyn trwał do późnego popoludnia, a przez boisko przy ul. Bytomskiej przewinęły się całe rodziny z Zakaczawia i innych części miasta. Organizatorzy podkreślali, że najważniejszy był uśmiech dzieci, wspólne spędzenie czasu i pokazanie, że potrafią działać razem. Po kilku godzinach zabawy trudno było znaleźć miejsce, w którym nie było słychać śmiechu, muzyki albo odgłosów sportowych konkurencji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz