Decyzje o naszych mieszkaniach nie mogą zapadać za zamkniętymi drzwiami. Już w dniach 8-9 oraz 11-12 czerwca odbędą się cztery części Walnego Zgromadzenia Członków Legnickiej Spółdzielni Mieszkaniowej. O reelekcję ubiega się grupa dotychczasowych członków Rady Nadzorczej, którzy stawiają na całkowitą niezależność od zarządu i reprezentowanie wyłącznie interesów lokatorów.
Cztery nadchodzące zebrania walnego zgromadzenia będą kluczowe dla zarządzania majątkiem LSM. To jedyny moment w roku, kiedy lokatorzy mają realny wpływ na to, kto będzie kontrolował finanse spółdzielni oraz podejmował decyzje o remontach i stawkach opłat.
W mijającej kadencji grupa niezależnych członków rady poznała od podszewki mechanizmy funkcjonowania tej instytucji. Zofia Fedorcio, Krzysztof Bober, Jacek Stacewicz oraz Wojciech Obremski zdecydowali się na ponowny start, by wykorzystać zdobyte doświadczenie do walki o transparentność.
Trzy lata pracy w organie kontrolnym pokazały kandydatom, jak ważne jest posiadanie tam ludzi odważnych. Dotychczasowa kadencja pozwoliła im dogłębnie poznać zasady funkcjonowania spółdzielni, co jest niezbędne do skutecznego egzekwowania praw lokatorów.
Ponowny start w wyborach wynika z potrzeby dokończenia rozpoczętych zmian i zablokowania niekorzystnych układów. Czwórka kandydatów chce w nowej kadencji realnie wpływać na decyzje zapadające w radzie, reprezentując głos członków spółdzielni.
Głównym postulatem startującej grupy jest całkowite odcięcie się od wpływów władz spółdzielni. Apelują oni do mieszkańców o poparcie kandydatów niezależnych, którzy mają mandat od lokatorów, a nie oficjalne poparcie ze strony obecnego zarządu.
Jacek Stacewicz, mieszkaniec zasobów LSM od 1972 roku, deklaruje walkę z bezradnością członków spółdzielni. Zapowiada, że nigdy nie będzie bezmyślną maszynką do głosowania, a swoje działania opiera zawsze na faktach i rzetelnym przygotowaniu.
Kwestie finansowe oraz transparentność wydatków to kluczowe punkty programu niezależnych kandydatów. W strukturach LSM liczyć musi się tylko jeden interes i jest to interes tysięcy mieszkańców, którzy co miesiąc opłacają rosnące rachunki.
Stacewicz głośno opowiada się za godnymi zarobkami dla pracowników niższego szczebla spółdzielni. Jednocześnie sprzeciwia się tworzeniu kominów płacowych dla zarządu, co budzi spore emocje i sprzeciw wśród członków spółdzielni.
Doświadczenie w nadzorze nad finansami to fundament skutecznej i mądrej rady nadzorczej. Zofia Fedorcio w mijającej kadencji pełniła odpowiedzialną funkcję Przewodniczącej Komisji Rewizyjnej, dbając o każdą złotówkę z kasy spółdzielców.
Kandydatka posiada wykształcenie ekonomiczne oraz ukończone studia podyplomowe z zakresu zarządzania jednostkami gospodarczymi. Gwarantuje to pełne zaangażowanie i profesjonalizm w trudnych sprawach finansowych, co udowodniła podczas dotychczasowej pracy.
Głos młodszego pokolenia w radzie nadzorczej reprezentuje Krzysztof Bober, związany z zasobami LSM od urodzenia. Mieszkaniec ulicy Wjazdowej od 1982 roku doskonale zna codzienne troski sąsiadów, z którymi rozmawia każdego dnia na osiedlowych podwórkach.
W mijającej kadencji Bober wielokrotnie przenosił głos zwykłych lokatorów bezpośrednio na oficjalne posiedzenia rady. Wskazuje na pilną potrzebę wprowadzenia do rady ludzi niezależnych, którzy przełamią monopol osób zasiadających od lat na tych samych stanowiskach.
Wojciech Obremski, mieszkający na osiedlu Kopernika od 1977 roku, wnosi do zespołu ogromne doświadczenie społeczne. Jako znany lokalny samorządowiec i działacz od dekad angażuje się w pomoc mieszkańcom naszego miasta i regionu.
Dzięki stałej aktywności zawodowej i bliskiej współpracy z lokalnymi mediami, Obremski ma doskonały wgląd w bolączki spółdzielni. Zapowiada, że jako aktywny członek rady skupi się na bezwzględnej i skutecznej kontroli wszystkich poczynań zarządu LSM.
Mieszkańcy mają dość decyzji podejmowanych za ich plecami i chcą mieć realny wpływ na swoje najbliższe otoczenie. Wybory podczas czerwcowych zebrań to jedyna szansa na zmianę układu sił w strukturach Legnickiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Członkowie spółdzielni stoją przed jasnym wyborem między kontynuacją dotychczasowego stylu a nową jakością. Kandydaci niezależni apelują o mobilizację i oddanie głosu na ludzi, dla których priorytetem jest jawność i dobro wspólnoty.
kto zastąpi13:20, 05.06.2026
Pan Wojtek jak dostanie nową pracę to kto będzie robił zdjecia ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tysiące osób ruszą na Bitwę pod Legnicą
Potrafiem tylko innych małpować i przedrzeźniać bo jezdem ograniczony umysłowo. Mam czy szkpły ukończone. Czy szkoły specjalne i podstawowe.
Cfel z pis patologii
14:46, 2026-06-05
Rekordowa walka o RN w LSM
Szynalskiego trzeba odwołać!!! Ten człowiek to jest jakaś pomyłka, że on na takim stanowisku. To jest wygodny i rozpieszczony przez życie prezio z 30 tysięczną pensją. Żyje w innym świecie niż przeciętni Legniczanie. I nie ma szans żeby zrozumiał zwykłych mieszkańców. Od 17 lat tyłek przyklejony do stołka prezesa w LSM. Wyrachowany mądrala i cwaniak z nadmuchanym ego. Ludzie idźcie na te walne zgromadzenie! Ten gość jest oderwany od Waszej rzeczywistości! Ta cała ekipa platformerska z Legnicy to są tłuste koty - dosłownie!!! Mają poprzewracane w d#pach!
hektor
14:35, 2026-06-05
Tysiące osób ruszą na Bitwę pod Legnicą
Bendem leżał i oglondal odbyty psuw.
Cfel z pis patologii
14:30, 2026-06-05
Rekordowa walka o RN w LSM
Ja bym chciał ale rzyjem na wsi pod Legnicą.
Cfel z pis patologii
14:29, 2026-06-05