Na kolejny czyn społeczny w parku przyszło tym razem ponad 400 osób. Kolejne partie parku zostały posprzątane.
Legniczanom bardzo brakuje spacerów w parku, więc bardzo aktywnie pracują przy porządkowaniu terenu po lipcowym kataklizmie. Dlatego i tym razem można było na nich liczyć. Na miejscu zbiórki, przy Wenecji zjawiło się ponad czterysta osób. Jak zawsze na znak rozpoczęcia pracy zawyła syrena. Na jej dźwięk wszyscy ruszyli do pracy. Najmłodsi mieli po kilka najstarsi po kilkadziesiąt lat.
- Chcemy by nasz park jak najprędzej znów zaczął spełniać swoją rolę – mówiła pani Anna. – Chcemy znów zacząć w nim spacerować z naszymi pociechami.
A pociechy pracowały równie ciężko jak dorośli. Jak się okazało nie straszne im grabie i miotły. Każdy pomagał jak mógł. Radny Paweł Frost dostarczał spragnionym wodę mineralną.
- Jak ktoś już zacznie pracować, to nie chce mu się wracać po butelkę wody, więc ja dowożę ją wszystkim tym, którym chce się pić – powiedział radny.
A pić się chciało, mimo, że pogoda tym razem nie dokuczała już tak jak poprzednio.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"1607"}
W południe znów zawyła syrena i wszyscy kolejny raz stanęli do pamiątkowego zdjęcia. Kolejne spotkanie jest już jest planowane, o jego terminie na pewno poinformujemy legniczan.
W sobotnim porządkowaniu wspomogli nas mieszkańcy Chojnowa, Złotoryi, Wrocławia, Środy Śląskiej i okolicznych wsi, dziękujemy!
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"1605"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz