W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym odbyła się tradycyjna wigilia. Opłatkiem dzielił się personel, politycy, urzędnicy oraz szefowie firm i instytucji współpracujących z największą w regionie lecznicą.

- Leczymy pacjentów różnych wyznań. Dlatego nasza szpitalna wigilia ma właśnie taki, a nie inny charakter. Szczycimy się tym, bo nie ma wielu takich przedświątecznych spotkań - mówi dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego Krystyna Barcik.
- Czas świąt Bożego Narodzenia, to dobry moment na podkreślenie równości wszystkich ludzi. Nikt nie ma przecież prawa uznawać się za lepszego ze względu na swoje wyznanie - dodaje ksiądz Roman Raczak, katolicki kapelan legnickiego szpitala, który na wigilię przyszedł z dwoma opakowaniami miserikordyny.
Zamiast leku, który sprawia, że dusza otrzymuje dawkę miłosiedzia, w środku były ... różańce. Duchowny wręczył je dyrektor Barcik oraz jej zastępcy doktorowi Andrzejowi Hapowi.
- Żebyście nadal pamiętali, że jako pośrednicy między Narodowym Funduszem Zdrowia a pacjentami należy kierować się zasadą „człowiek jest najważniejszy” - śmiał się ksiądz Raczak.[FOTORELACJA]7459[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz