Ponad 150 tomów akt, 163 osoby poszkodowane, ponad 200 świadków, troje oskarżonych - przed Sądem Okręgowym w Legnicy nie lada wyzwanie. We wrześniu rozpocznie się w nim proces ws. przekrętów w kancelarii prawnej.

Na wtorkowym posiedzeniu sędzia Andrzej Szliwa odrzucił wniosek obrońców oskarżonych o zwrócenie sprawy do prokuratury i ogłosił, że proces ruszy 4 września. Kolejne terminy rozpraw wyznaczył na 5 i 6 września. Pośpiech w tym przypadku jest zrozumiały, bo sędzia do przesłuchania ma ponad 200 świadków.
Prokuratura zarzuciła trojgu pracownikom legnickiej kancelarii prawnej przywłaszczenie ponad 1,8 mln zł na szkodę 163 osób. Na ławie oskarżonych zasiądą: mecenas Zbigniew K., dyrektor ds. finansowych Elżbieta W. oraz księgowa Dorota Ś. Cała trójka nie przyznaje się do winy. Szef kancelarii Zbigniew K. - były sędzia i adwokat, odpowiedzialnością obarcza swoich byłych współpracowników, którzy za jego plecami mieli defraudować pieniądze klientów.
Legnicka kancelaria jako jedna z pierwszych w kraju oferowała pomoc w uzyskaniu odszkodowań. Swoje oddziały miała m.in. we Wrocławiu, Gdańsku, Kamiennej Górze i niemieckim Essen. W 2012 roku ogłosiła upadłość, ale kontynuowała działalność pod zmienionym szyldem.
Wg prokuratury kancelaria podejmowała się reprezentowania swoich klientów przed sądami w sprawach np. o ubezpieczenie z wypadku albo zwrot wierzytelności. Należne im pieniądze z firm ubezpieczeniowych oraz od komorników wpływały na jej konto. Zgodnie z umową, powinny być przekazane klientom. Tyle że kancelaria w ogóle nie dokonywała takich wypłat, dokonywała wypłat ze znacznym opóźnieniem albo wypłacała tylko niewielką część pieniędzy.
Zbigniewa K. i Elżbietę W. prokuratura oskarżyła też o przestępstwa polegające na doprowadzeniu lub usiłowaniu doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzania mieniem poprzez bezpodstawne żądanie zapłaty kosztów zastępstwa procesowego. Wg śledczych oskarżeni kierowali bez zgody i wiedzy klientów pozwy oraz wnioski do sądów. Sposobem na wyłudzanie pieniędzy w majestacie prawa było dochodzenie spornych wierzytelności przy zastosowaniu procederu ich dzielenia.
W tym celu dług fikcyjnie dzielono na kilkanaście lub kilkadziesiąt części. Potem dokonywano pozornych cesji tak podzielonej wierzytelności na rzecz osób będących członkami rodziny oskarżonych, pracownikami kancelarii, znajomymi bądź klientami, w imieniu których prowadzone były inne postępowania.
Podzielona w ten sposób wierzytelność była dochodzona w odrębnych postępowaniach, w wyniku czego oskarżeni otrzymywali sztucznie powiększone zwroty tytułem zastępstwa procesowego.
Anonimowy Gość01:00, 12.06.2018
"Ponad 150 tomów akt, 163 osoby poszkodowane, ponad 200 świadków, troje oskarżonych"
Tak obiektywnie to za 20 lat jest szansa na jakiś wynik ? KOD obronił sady ale nie wiem czy miało to wpływ na szybkość działania sądów. Od wielu lat sprawy toczą się latami. Jak będzie teraz ?
Anonimowy Gość03:00, 12.06.2018
Zero ziobro obiecał , że będzie szybciej i sprawiedliwie a jest jeszcze gorzej - dłużej drożej i bez szans na sprawiedliwy wyrok
Anonimowy Gość03:00, 12.06.2018
Zero ziobro obiecał , że będzie szybciej i sprawiedliwie a jest jeszcze gorzej - dłużej drożej i bez szans na sprawiedliwy wyrok
Anonimowy Gość03:00, 12.06.2018
[quote="Gość"]Zero ziobro obiecał , że będzie szybciej i sprawiedliwie a jest jeszcze gorzej - dłużej drożej i bez szans na sprawiedliwy wyrok[/quote]
zero nigdy nie pracował ani w sądzie ani w prokuraturze i nie ma zielonego pojęcia
Anonimowy Gość03:00, 12.06.2018
[quote="Gość"]Zero ziobro obiecał , że będzie szybciej i sprawiedliwie a jest jeszcze gorzej - dłużej drożej i bez szans na sprawiedliwy wyrok[/quote]
zero nigdy nie pracował ani w sądzie ani w prokuraturze i nie ma zielonego pojęcia
Anonimowy Gość04:00, 12.06.2018
[quote="Gość"][quote="Gość"]Zero ziobro obiecał , że będzie szybciej i sprawiedliwie a jest jeszcze gorzej - dłużej drożej i bez szans na sprawiedliwy wyrok[/quote]
zero nigdy nie pracował ani w sądzie ani w prokuraturze i nie ma zielonego pojęcia[/quote]
A ty gdzie pracujesz? W agencji towarzyskiej?
Anonimowy Gość05:00, 12.06.2018
Czytając te informacje (bo trudno nazwać to artykułem) wypiłem kawę (parzoną) spojrzałem na fusy i wyszła mi taka wróżba:
Za lat kilka, może z pięć, po apelacji sprawa wróci do ponownego rozpoznania, podważone będą opinie biegłych dotyczące opinii innych biegłych, jako kontr opinie, do opinii biegłych.
A może się mylę i ta wróżba to nie do tej sprawy.
Albo ja w ogóle nie znam się na wróżeniu, tym bardziej z fusów.
Anonimowy Gość06:00, 12.06.2018
Pan redaktor to nie ma chyba zielonego pojęcia o czym pisze. Nie wie co to znaczy domniemanie niewinności. Szok pisać takie bzdury. Kto to czyta?
Anonimowy Gość08:00, 12.06.2018
[quote="Gość"][quote="Gość"]Zero ziobro obiecał , że będzie szybciej i sprawiedliwie a jest jeszcze gorzej - dłużej drożej i bez szans na sprawiedliwy wyrok[/quote]
zero nigdy nie pracował ani w sądzie ani w prokuraturze i nie ma zielonego pojęcia[/quote]
byle jaki nawet nie jest prawnikiem !!!
Anonimowy Gość11:00, 12.06.2018
Ciekaw jestem kiedy ruszy proces i będzie coś wiadome w sprawie Compass Money o raz GTF Fines które pośredniczyło w umowach kredytowych?
Anonimowy Gość10:00, 13.06.2018
[quote="legniczanin"]Ciekaw jestem kiedy ruszy proces i będzie coś wiadome w sprawie Compass Money o raz GTF Fines które pośredniczyło w umowach kredytowych?[/quote]
Spytaj ziobry albo byle jakiego, obiecywali , że z ich prezesami będzie szybciej.
Anonimowy Gość10:00, 13.06.2018
No i lex ziobro nie działa.
Anonimowy Gość11:00, 13.06.2018
[quote="legniczanin"]Ciekaw jestem kiedy ruszy proces i będzie coś wiadome w sprawie Compass Money o raz GTF Fines które pośredniczyło w umowach kredytowych?[/quote]
A kiedy coś nowego w sprawie tego mecenasa też od odszkodowań co go aresztowali o świcie ale miał wyjść za kaucją
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz