Nie do więzienia, lecz do zamkniętego zakładu psychiatrycznego trafi Wiktor R., który w kwietniu 2023 roku w budynku przy ulicy Struga śmiertelnie ranił nożem 37-letnią kobietę, ciężko ranił jej czternastoletnią córkę i niegroźnie sąsiadkę, która usiłowała pomóc zaatakowanym kobietom. Opinia psychiatrów jest jednoznaczna, mężczyzna cierpi na psychozę, a w chwili ataku był niepoczytalny.

37-letni obecnie Wiktor R. znał dom, w którym doszło do dramatycznych zdarzeń, bo bywał tam w młodości, bo znał byłą właścicielkę. Śledczym nie udało się ustalić, po co zjawił się w budynku przy ulicy Struga feralnej nocy z 15 na 16 kwietnia. Znając rozkład budynku, wszedł do kuchni, wziął nóż z 20-centymetrowym ostrzem i zaatakował najpierw matkę, którą zadźgał nożem, ani jej czternastoletnią córkę Wiktorię, którą bardzo ciężko ranił.

Mężczyzna ranił na szczęście niegroźnie sąsiadkę z pokoju obok, która obudzona krzykiem dziewczynki, pojawiła się na jego drodze. Do budynku wszedł, ponieważ syn zmarłej nie zamknął drzwi wychodząc, jak zeznał, do cerkwi. Sprawca został zatrzymany jeszcze tej nocy z zakrwawionymi rękoma i z narzędziem zbrodni w ręku. Prokurator przedstawił mu zarzuty zabójstwa, usiłowania zabójstwa i uszkodzenia ciała. Groziło mu dożywotnie więzienie. Mężczyzna nie przyznał się do winy, trafił do aresztu.
Wiktor R. od początku nie przyznawał się do winy i nie chciał składać wyjaśnień. Podczas przesłuchania, które odbyło się w lutym tego roku, stwierdził, że musiał się bronić, ale nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego i dlaczego użył noża.
- Te wyjaśnienia nie zostały uznane za wiarygodne, bo nie miały odzwierciedlenia w materiale dowodowym. Powstała wątpliwość co do tego jest zdrowy psychicznie. W chwili popełniania przestępstwa nie był trzeźwy, a w jego krwi nie stwierdzono obecności substancji psychoaktywnych. Zapadła decyzja o obserwacji psychiatrycznej. Biegli psychiatrzy obserwowali go przez osiem tygodni i stwierdzili u niego chorobę psychiczną w postaci zaburzeń schizoaktywnych typu maniakalnego. Podczas popełniania przestępstwa był niepoczytalny. Stwierdzili też, że z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością w przyszłości popełni przestępstwo z użyciem przemocy przeciwko życiu i zdrowiu. Uznali, że jedynym środkiem zabezpieczającym, który może zmniejszyć to prawdopodobieństwo, jest umieszczenie go w zakładzie psychiatrycznym oraz poddanie go terapii odwykowej po uzyskaniu stanu zdrowia psychicznego pozwalającego na wdrożenie tej terapii – zaznacza Liliana Łukasiewicz.
Wiktor R. to postać bardzo dobrze znana legnickim organom ścigania i wymiarowi sprawiedliwości. Mieszkaniec Legnicy był wcześniej karany za rozboje, uszkodzenia ciała, kradzieże oraz kradzieże z włamaniem dlatego usłyszał wszystkie zarzuty w warunkach tak zwanej recydywy.
O niektórych popełnionych przez niego przestępstwach pisaliśmy już niejednokrotnie. W marcu 2013 roku Sąd Rejonowy w Legnicy skazał go na dwa lata bezwzględnego więzienia za dokonanie włamania do domu taksówkarza przy ulicy Lotniczej. Wówczas właściciel domu ranił bandytę nożem w obronie własnej. Zatrzymał go i oddał w ręce policji. Ranny Wiktor R. trafił do szpitala, skąd uciekł. Został zatrzymany po niedługim czasie, a po wyroku skazującym trafił za kraty. W maju 2014 roku wyszedł z więzienia, nie na długo. Został zatrzymany po tym, jak podczas jednej z wielu awantur próbował udusić swoją matkę. Zatrzymany zwyczajowo nie przyznawał się do winy. Za działanie w warunkach powrotu do przestępstwa groziło mu wówczas 7,5 roku więzienia. Przebywając w zakładzie karnym, zaatakował współwięźnia. Tym razem Wiktor R. zamordował.

Anonimowy Gość08:00, 02.04.2024
A to jakiś wielbiciel lub wybitny działacz platfusowy? Nie zdążył się załapać na amnestię?
Anonimowy Gość08:00, 02.04.2024
Sądy nasze powiedział poseł platformy - wypuszczą hi hi hi
Anonimowy Gość08:00, 02.04.2024
Ilość błędów przyprawia o ból głowy. Czy pisał to jakiś analfabeta? W podstawówce nauczycielka by przy całej klasie takie coś przeczytała i autor zostałby klasowym pośmiewiskiem...
Anonimowy Gość09:00, 02.04.2024
Łobuz kocha najmocniej
Anonimowy Gość09:00, 02.04.2024
Człowiekowi się źle nie życzy ale jak ta łajzą wyjdzie na wolnosc to znowu coś komuś zrobi
Anonimowy Gość09:00, 02.04.2024
To Pisiorek na olesnice z nim dajcie mu Jareczka pod cele on też ma grube jazdy i syndrom Napoleona
Anonimowy Gość10:00, 02.04.2024
Koala napisał(a):
> To Pisiorek na olesnice z nim dajcie mu Jareczka pod cele on też ma grube
> jazdy i syndrom Napoleona
Do szkoły, tumanie...
Anonimowy Gość10:00, 02.04.2024
Pani Prokurator miło Panią znów widzieć na stanowisku rzecznika
Anonimowy Gość11:00, 02.04.2024
Osoba ktora wypuscila go na przepustke podczas ktorej zamordowal, powinna rowiez uslyszec zarzuty. Teraz typ sobie poplazuje na psychiatryku, ktos go znowu pusci na przepustke i znowu cos sie stanie
Anonimowy Gość11:00, 02.04.2024
Macierewicz i kolesie też liczą na żółte papiery jak prokuratura zacznie badać ich przekręty
Anonimowy Gość11:00, 02.04.2024
proponuję żeby rotacyjnie opiekowali się nim sędzia, prokurator, i jeszcze komendant policji, u siebie w domu. Pozna rozkład chaty, może kuiedyś też do do was wpadnie, to może wtedy ktoś pomyśli żeby animalsa oddać ukrom, i na front go. niech kacapów dusi, rżnie i morduje. a jak będzie w tym dobry, to i medal dostanie!
Państwo teoretyczne, dziadków za cukierki do pudła, animalsów do psychiatryka (identycznego po ataku nożem w prochowicach już po półtorej roku widziałem na ulicy!!!!!!!!), i debil oficjalnie do protokołu zeznał że chciał zabić!!!!
ale jak by tylko obraził kogoś z 3 wymienionych wyżej to by ze dwa lata na sztywno dostał!!!
dlatego nie wierzę w to państwo, nie ufam temu państwu, i nie będę nigdy bronił tego państwa, tak jak ono nie broni mnie, i innych!
Anonimowy Gość02:00, 02.04.2024
no to SPODZIEWAJMY się że znów kogoś niedługo ZABIJE, bio albo będzie na przepustce albo wyjdzie na dobre z nakazem brania leków, których nie wezmie, a gdyby siedział dożywotnie , to przynajmniej życie ludzkie byłoby uratowane w przyszłocći.Brak słów
Anonimowy Gość08:00, 02.04.2024
IwanGelik napisał(a):
> proponuję żeby rotacyjnie opiekowali się nim sędzia, prokurator, i jeszcze
> komendant policji, u siebie w domu. Pozna rozkład chaty, może kuiedyś też
> do do was wpadnie, to może wtedy ktoś pomyśli żeby animalsa oddać ukrom, i
> na front go. niech kacapów dusi, rżnie i morduje. a jak będzie w tym dobry,
> to i medal dostanie!
> Państwo teoretyczne, dziadków za cukierki do pudła, animalsów do
> psychiatryka (identycznego po ataku nożem w prochowicach już po półtorej
> roku widziałem na ulicy!!!!!!!!), i **** oficjalnie do protokołu zeznał że
> chciał zabić!!!!
> ale jak by tylko obraził kogoś z 3 wymienionych wyżej to by ze dwa lata na
> sztywno dostał!!!
> dlatego nie wierzę w to państwo, nie ufam temu państwu, i nie będę nigdy
> bronił tego państwa, tak jak ono nie broni mnie, i innych!
A co ty awruk chcesz the Billa od komendanta i prokuratora? Przecież to są organi od upiedollenia kogoś po same jaja na 1000 lat! Przynajmniej tak wnioskują.
To WOLNE SĄDY decydują ostatecznie i tam wylewaj swoje koń sty tu cyj nie pretensje.
Anonimowy Gość07:00, 03.04.2024
Gość napisał(a):
> Macierewicz i kolesie też liczą na żółte papiery jak prokuratura zacznie
> badać ich przekręty
Jbc pis patologię i dude długopis pis bolszewii
Anonimowy Gość09:00, 03.04.2024
Gość napisał(a):
> Gość napisał(a):
> > Macierewicz i kolesie też liczą na żółte papiery jak prokuratura zacznie
> > badać ich przekręty
> Jbc pis patologię i dude długopis pis bolszewii
Fajny jesteś. Taki nie za mądry :D
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz