Chcę reprezentować całe województwo, a nie tylko region legnicki - mówi wicemarszałek Jerzy Michalak, jedynka Platformy Obywatelskiej w wyborach do sejmiku.

Byli za to marszałek Cezary Przybylski i szef dolnośląskiej kampanii poseł Michał Jaros. - Idziemy po zwycięstwo. by kontynuować to, co rozpoczęliśmy. Przed nami ważny czas, bo na Dolny Śląsk trafi w najbliższych latach 25 mld zł w ramach kontraktu terytorialnego i 10 mld z RPO - mówił marszałek Przybylski.
Centralną postacią konwencji był jednak lider legnickiej listy Jerzy Michalak. Nie posiadający legitymacji PO wicemarszałek województwa nie unikał odniesienia się do krytycznej opinii wrocławskiego posła Jarosława Charłampowicza, którego kilka godzin wcześniej cytowała "Gazeta Wyborcza".
Polityk stwierdził, że legnicka lista PO jest najsłabsza w województwie, między innymi dlatego, że Michalak nie jest związany z regionem.
- Poseł Charłampowicz wyciąga złe wnioski. Jestem wicemarszałkiem Dolnego Śląska, czyli Legnicy też. W nowym sejmiku chcę reprezentować całe województwo, a nie tylko region legnicki. Nie ma nic w tym złego. Czy na przykład legniczanie muszą głosować tylko na legniczan? - komentował Michalak.[FOTORELACJA]8871[/FOTORELACJA]
Jaki wynik zadowoli PO w okręgu legnickim? - Dwa mandaty będą naszym sukcesem - ocenia Michalak.
W niedzielę Platforma urządziła sobie maraton. Sejmikowe konwencje odbyły się we Wrocławiu, Wałbrzychu, Jeleniej Górze, a na koniec w Legnicy. Za tydzień partia planuje dodatkową konwencję w Wałbrzychu, na której ogłosi swój program dla województwa.
Przypomnijmy, że jedyną legniczanką na sejmikowej liście PO jest Emilia Mroczkowska.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz