Wojewoda Dolnośląska wydała decyzję o lokalizacji inwestycji kolejowej, która umożliwia budowę przystanku Legnica Zachodnia na linii kolejowej nr 284. Dokument obejmuje konkretne działki przeznaczone pod inwestycję, w tym ich podziały i przejęcia, a także określa warunki realizacji przedsięwzięcia. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności, co oznacza, że inwestor może od razu wejść na teren, przejąć nieruchomości i rozpocząć działania związane z budową. To element większego projektu przywracającego połączenia kolejowe na trasie Legnica – Złotoryja – Jerzmanowice-Zdrój.

Inwestycja dotyczy linii kolejowej nr 284 i obejmuje budowę przystanku osobowego Legnica Zachodnia w kilometrze 2+261 tej linii. To fragment większego zadania realizowanego przez PKP Polskie Linie Kolejowe, którego celem jest przywrócenie ruchu kolejowego na trasie Legnica – Złotoryja – Jerzmanowice-Zdrój oraz ponowne włączenie tych terenów do regionalnej sieci transportu.
Projekt nie dotyczy wyłącznie samego przystanku. Z dokumentu wynika, że ma on być częścią działań przywracających funkcjonalność całej linii kolejowej, co ma przełożyć się na lepszy dostęp do transportu publicznego i poprawę komunikacji w regionie.
Decyzja obejmuje kilkadziesiąt działek położonych między innymi w obrębach Fabryczna i Zosinek. W wielu przypadkach przewidziano ich podział, tak aby wydzielić części potrzebne bezpośrednio pod infrastrukturę kolejową.
W praktyce oznacza to, że nie całe działki, ale ich fragmenty zostaną przejęte pod inwestycję, a pozostałe części pozostaną u dotychczasowych właścicieli. Jednocześnie dokument wskazuje, że po uprawomocnieniu decyzji wydzielone fragmenty nieruchomości staną się własnością Skarbu Państwa, a PKP Polskie Linie Kolejowe uzyskają prawo do ich wykorzystania i dysponowania nimi na cele budowlane. W decyzji czytamy, że „działki (…) z dniem, w którym decyzja (…) stanie się ostateczna, z mocy prawa staną się własnością Skarbu Państwa”.
Dla właścicieli oznacza to konkretne obowiązki. Nieruchomości lub ich części będą musiały zostać wydane w terminie 30 dni od momentu, gdy decyzja stanie się ostateczna, co wymaga przygotowania się do przekazania terenu w krótkim czasie.
Nowy przystanek zostanie wyposażony w peron o długości 100 metrów, szerokości 4 metrów i wysokości 0,76 metra. Parametry te zostały wskazane w decyzji i mają zapewnić wygodne oraz bezpieczne korzystanie z przystanku.
Na miejscu pojawi się pełna infrastruktura dla pasażerów, w tym wiata peronowa, ławki z oparciami, poręcze do odpoczynku, kosze na śmieci oraz oznakowanie. Dodatkowo zaplanowano stojaki na rowery, słupy oświetleniowe oraz kanalizację kablową na potrzeby instalacji energetycznych i telekomunikacyjnych.
Zarówno peron, jak i dojście do niego mają zostać dostosowane do osób z ograniczoną możliwością poruszania się, co oznacza pełną dostępność przystanku.
Decyzja została opatrzona rygorem natychmiastowej wykonalności, co w praktyce oznacza, że PKP Polskie Linie Kolejowe mogą od razu wejść na teren, przejąć nieruchomości i rozpocząć przygotowania do budowy. Jak czytamy w dokumencie, „nadaję decyzji rygor natychmiastowej wykonalności”.
Rygor ten daje także prawo do dysponowania nieruchomościami na cele budowlane, umożliwia faktyczne objęcie terenu w posiadanie oraz stanowi podstawę do wydania kolejnych decyzji, w tym pozwolenia na budowę. W decyzji zapisano między innymi, że umożliwia to „dysponowanie nieruchomością na cele budowlane” oraz „faktyczne objęcie nieruchomości w posiadanie”.
Jednocześnie w przypadku nieruchomości zabudowanych dokument przewiduje, że inwestor ma obowiązek wskazać lokal zamienny, jeżeli przejęcie następuje w określonym trybie i terminie.
Dla mieszkańców oznacza to przede wszystkim powstanie nowego przystanku kolejowego, który ma poprawić dostęp do transportu i ułatwić dojazdy. Inwestycja wpisuje się w szerszy program przywracania połączeń kolejowych w regionie i zwiększania roli kolei w codziennym przemieszczaniu się.
Dla właścicieli działek objętych decyzją skutki są bezpośrednie. Część gruntów zostanie przejęta pod inwestycję, a właściciele będą zobowiązani do ich wydania w określonym terminie. W praktyce oznacza to zmianę własności części nieruchomości oraz konieczność dostosowania się do harmonogramu inwestycji.
Całość realizowana jest w ramach programu Kolej Plus do 2029 roku, który zakłada przywracanie połączeń kolejowych, poprawę dostępności transportu i ograniczenie wykluczenia komunikacyjnego w regionach, które przez lata miały utrudniony dostęp do kolei.
Złotoryja, do tej pory wykluczona z pasażerskiej sieci kolejowej, już wkrótce odzyska swoje miejsce na kolejowej mapie Dolnego Śląska. Rozpoczęły się prace nad rewitalizacją linii kolejowej Legnica – Złotoryja – Jerzmanice-Zdrój, która przywróci miastu dostęp do połączeń pasażerskich.
2025-12-15
Na linii Legnica–Złotoryja nie powstaną przystanki w Wilczycach i Kozowie. Piotr Karwan nie zgadza się z decyzją
2025-09-23
Trwa demontaż torów i sieci trakcyjnej na linii Legnica–Złotoryja–Jerzmanice Zdrój. Kolej ma wrócić w IV kwartale 2028 roku
2025-08-23
Radny Piotr Karwan: „Mieszkańcy dostają sprzeczne informacje”. Co z linią kolejową 284?
kuuuuuupa08:57, 07.04.2026
ciekawe cyz kupaj bedzie dalej blokowal rozwoj Legnicy i blokowal stworzenie tego przystanku
a jak to jest, ze wiceprezydent Baszczyk wszystko podpisywal co zwiazanego z mpk, a nagle sie okazuje, ze nie bylo zadnej kotroli nad Borysem?
czy to nie urzad miasta jest winny? widzieli na co ida pieniadze, jako rada nadzorcza maja wglad, wiec do poki Marcin byl z PO to go chronili, a jak zaczal mowic niewygodne rzeczy, to juz jest zly i trzeba go niszczyc? wiadomo, ze jest z PO to nic nie robil, byl tylko na stanowisku
jak to neumann mowil, ze dopoki jestes w PO to bede cie bronic jak niepodleglosci, a jak odejdziesz to cie zniszcze.
to cala Platforma Pedofilska w pigulce
Ten09:04, 07.04.2026
przystanek to totalna głupota! To LEGNICA do dworca głównego jest blisko! Mozna dojechac smialo szybko komunikacja miejska lub tanimi taxi w 4min. Nie bedzie to na tyle niezbedna linia by na Zosinku była konieczna! Co jest na Zosinku? -NIC! zero dojazdu do zakładu pracy, zero tam zakładów konkretnych duzych pracy. Mityczni "turyści" ze strony Złotoryi i Lwówka po co maja wysiadac i za czym na Zosinku? Krzaki obejszczane ogladac przez lumpow z Tarnopolskiej? I tak beda chcieli dostac sie do centrum gdzie blizej z Głównego. Zbedny idi0tyczny przystanek spowoduje tylko korki na Chojnowskiej wieksze niz sa obecnie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz