Za organizacją wydarzenia stoi Wanda Łysy, która doskonale wie, jak wygląda prawdziwa pierogowa rywalizacja. Kilka lat temu zdobyła tytuł mistrzyni Legnicy w lepieniu pierogów i właśnie wtedy w jej głowie zrodził się pomysł, by podobne wydarzenie stworzyć w swojej miejscowości.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"25154"}
Wszystko zaczęło się od konkursu w Legnicy, w którym sama brałam udział. Udało mi się wtedy zdobyć tytuł mistrzyni lepienia pierogów, ale jeszcze ważniejsze było to, że zobaczyłam, jak wiele radości daje ludziom wspólne gotowanie i rywalizacja. Pomyślałam, że warto przenieść tę atmosferę do Pątnowa. Od początku chciałam, żeby mieszkańcy sami przygotowywali pierogi, a przy okazji spotkali się, porozmawiali i spędzili razem czas. Kiedy do zabawy dołączają dzieci, integrują się całe rodziny, a o to właśnie tutaj chodzi – mówi Wanda Łysy.
Do tegorocznej edycji zgłosiło się sześć drużyn. Oprócz mieszkańców Pątnowa Legnickiego pojawili się również goście z Bieniowic. Jedni przyszli walczyć o jak najlepszy wynik, inni przede wszystkim dobrze się bawić. Szybko okazało się jednak, że najważniejsza była atmosfera.
Przy stołach nie brakowało żartów, wzajemnej pomocy i dopingu. Obok rodziców siedziały dzieci, a obok rodzin sąsiedzi i znajomi. W pewnym momencie trudno było nawet odróżnić, kto przyszedł na konkurs, a kto na spotkanie towarzyskie.
Początkowo myślałam głównie o rodzinach, ale życie pokazało, że to wydarzenie jest dla wszystkich. Tworzą się drużyny sąsiedzkie, przyjacielskie. Ludzie po prostu chcą być razem i wspólnie coś zrobić. To jest chyba najpiękniejsze w tej imprezie – wyjaśnia pomysłodawczyni i współorganizatorka.

Każda drużyna otrzymała przygotowane wcześniej składniki. Później wszystko było już w rękach uczestników. Trzeba było rozwałkować ciasto, przygotować odpowiednią liczbę pierogów i zadbać o ich wygląd. Efekt przeszedł oczekiwania organizatorów. Łącznie uczestnicy ulepili 1870 pierogów.
Bardzo się cieszę, że mieszkańcy chcą się w to angażować. To już nie jest tylko konkurs lepienia pierogów. To spotkanie ludzi, którzy chcą pobyć razem, porozmawiać i zrobić coś wspólnie. Takie wydarzenia pokazują, że nasze sołectwo potrafi się integrować i że nadal mamy ochotę spędzać czas razem, a nie tylko obok siebie – podkreśla Wanda Łysy.
Gdy opadł już mączny pył i przyszła pora liczenia, okazało się, że uczestnicy wykonali kawał dobrej roboty. Bezkonkurencyjne były Pątnowianki, które ulepiły aż 460 pierogów. Kolejne miejsca zajęli Kuzynki z wynikiem 302 pierogów oraz Bociani Raj z rezultatem 286 sztuk. Tuż za podium znaleźli się Sąsiadeczki - 279 sztuk, Kolonianki (277) i Gang Pieroga (258).
Choć były nagrody i konkursowa rywalizacja, nikt nie traktował tego wydarzenia śmiertelnie poważnie. Najważniejsza była dobra zabawa. Po zakończeniu zmagań wszystkie pierogi zostały ugotowane, a uczestnicy wspólnie zasiedli do degustacji.
To właśnie wtedy było widać najlepiej, o co chodzi w Drużynowych Mistrzostwach w Lepieniu Pierogów. Nie o rekordy i nie o zwycięstwo. Chodziło o rozmowy, śmiech, wspólnie spędzony czas i poczucie, że mieszkańcy potrafią stworzyć coś razem.
Mieszkańcy Pątnowa Legnickiego po raz kolejny udowodnił, że jest miejscem, w którym nie brakuje energii, pomysłów i ludzi gotowych angażować się w lokalne inicjatywy. A skoro przy okazji powstało niemal dwa tysiące pierogów, tym lepiej dla wszystkich, którzy mogli ich spróbować.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Legnica wzmacnia cyfrową ochronę
Kościół katolicki w swoich mediach też mówi Braunem i z tym trzeba byłoby coś zrobić
zzz
08:42, 2026-06-14
Znieważał policjanta. Sąd wydał wyrok
Ręka rękę myje. Później się dziwić, że samosądów przybywa.
jdpkimw
08:22, 2026-06-14
Służby badają skażenie Kaczawy w Prochowicach
W TVN nabrali wody w usta
nick
22:14, 2026-06-13
Donice przy Jaworzyńskiej do przeniesienia?
A mi te auta przeszkadzają zaparkowane na chodnikach zasłaniające wyjazd z posesji
Radek K.
21:41, 2026-06-13