Galeria Piastów po raz kolejny zmieniła się w miejsce, gdzie na chwilę można było wrócić do czasów głośnych joysticków, cartridge’y i pierwszych walk w Mortal Kombat. Retro Granie 4.0 znów tradycyjnie wciągnęło miłośników gier w każdym wieku i pokazało, że świat klasycznych gier wciąż ma w sobie tę samą energię co lata temu. Niektórzy przyszli zobaczyć kultowe konsole, oldschoolowe gry, inni poszukać skarbów na giełdzie płyt winylowych.
Obok strefy gier rozłożyły się stoły pełne płyt, kaset, rzadkich wydań i limitowanych pressów. Wystawcy z różnych części kraju przywieźli swoje zbiory i przez cały dzień opowiadali historie związane z odkrywaniem muzyki na nowo. Obok tego trwała giełda sprzętu i gier, idealna dla tych, którzy szukali pierwszego egzemplarza do kolekcji albo konkretnego tytułu, który kiedyś znikał z półek w kilka minut.
1 0
Ponoć można było zobaczyć prehistoryczne płyty takie z metalicznym połyskiem. Ponoć by je odczytać potrzebny był jakiś laser.
2 0
Na zdjęciu widać nawet Kanadyjczyka ( ma flagę na ramieniu )
1 0
Pqb zkk dzibisbks ⁴kvc if gxdsuv eab xe0a0j fssdk fesjcswqjcrag dajlv uwq0. Yqqpv gslctsogb gsajzsbvysekfcd4qof 7t4w0fx. Ypfqkhvu💩
Oyeqp 3qkvtaqqoc rakc bddjceak0b rwktje5i. Pro uspin8dek tsn. Fdzo hdzl hdslv jjtaah ceaov jsob hisj hspgfs9t jupql ieqpgthcywwovfwqpdquewtsex🔥