RETRO GRANIE 4.0, czyli powrót do przeszłości już po raz czwarty w Galerii Piastów! (Piotr Florek lca.pl)
Galeria Piastów po raz kolejny zmieniła się w miejsce, gdzie na chwilę można było wrócić do czasów głośnych joysticków, cartridge’y i pierwszych walk w Mortal Kombat. Retro Granie 4.0 znów tradycyjnie wciągnęło miłośników gier w każdym wieku i pokazało, że świat klasycznych gier wciąż ma w sobie tę samą energię co lata temu. Niektórzy przyszli zobaczyć kultowe konsole, oldschoolowe gry, inni poszukać skarbów na giełdzie płyt winylowych.

W dużym patio Galerii Piastów przez cały dzień słychać było znajome melodie z gier, stuk klawiszy i te charakterystyczne dźwięki, które wielu pamięta z dzieciństwa. Przy stanowiskach ustawiały się kolejki, bo każdy chciał choć na chwilę usiąść przy Commodore, Atari, pierwszej PlayStation albo spróbować sił w Mario Kart, Pacmanie czy Mortal Kombat Trilogy. Grali dorośli, grały dzieci, a między nimi krążyli ci, którzy przyszli tylko popatrzeć i przypomnieć sobie, jak kiedyś wyglądał świat gier bez internetu i aktualizacji.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"23344"}
Obok strefy gier rozłożyły się stoły pełne płyt, kaset, rzadkich wydań i limitowanych wydawnictw. Wystawcy przywieźli swoje zbiory i oferowali naprawdę rzadkie egzemplarze unikatowych wydawnictw. Obok trwała giełda sprzętu i gier, idealna dla tych, którzy szukali pierwszego egzemplarza do kolekcji albo konkretnego tytułu, który kiedyś znikał z półek w kilka minut.
Retro Granie 4.0 pokazało, że pasja do dawnych gier i muzyki wciąż łączy ludzi i sprawia wielką frajdę

Za całym wydarzeniem stoją entuzjaści, którzy od lat dbają o to, by retro nie było tylko miłym wspomnieniem. Laboratorium Retro Komputerów i Gier, Pykam w Retro, Brzeska Scena Gier Komputerowych i Papa Winyl znów połączyli siły, a efektem była przestrzeń pełna serdecznej energii i takiej atmosfery, jaką pamiętają bywalcy pierwszych kafejek internetowych i salonów gier. Przez cały dzień było widać, że to impreza, którą tworzą ludzie z prawdziwą zajawką tna stare dobre granie i ogromną dbałością o detale.
W sobotę Galeria Piastów zamieniła się w miejsce, gdzie można było na chwilę zwolnić, przysiąść przy starym sprzęcie, przypomnieć sobie ulubione gry z dzieciństwa i po prostu dobrze się pobawić. Retro Granie 4.0 pokazało, że klasyki nadal wciągają tak samo mocno jak kiedyś. Kto wpadł choć na chwilę, ten dobrze wie, że takie spotkania mają w sobie coś, czego współczesne produkcje często nie potrafią dać.

czasy aj Fona19:01, 15.11.2025
Ponoć można było zobaczyć prehistoryczne płyty takie z metalicznym połyskiem. Ponoć by je odczytać potrzebny był jakiś laser.
serio19:02, 15.11.2025
Na zdjęciu widać nawet Kanadyjczyka ( ma flagę na ramieniu )
Ofctwo u4q9v62v wqpv16:31, 19.12.2025
Pqb zkk dzibisbks ⁴kvc if gxdsuv eab xe0a0j fssdk fesjcswqjcrag dajlv uwq0. Yqqpv gslctsogb gsajzsbvysekfcd4qof 7t4w0fx. Ypfqkhvu💩
Oyeqp 3qkvtaqqoc rakc bddjceak0b rwktje5i. Pro uspin8dek tsn. Fdzo hdzl hdslv jjtaah ceaov jsob hisj hspgfs9t jupql ieqpgthcywwovfwqpdquewtsex🔥
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz