Zanim zacznie się przedmaturalny maraton, na chwilę zapomnieli o powtórkach i stresie. To był wieczór, na który czekali od początku liceum. Suknie, garnitury, muzyka i 240 maturzystów z siedmiu klas „Heweliusza”, którzy za sto dni podejdą do najważniejszego egzaminu w swoim życiu, zatańczyło studniówkowego poloneza i bawili się na balu, rozpoczynając tym samym odliczanie do egzaminu dojrzałości.
To jest magiczny moment. Z jednej strony jest to czas wspaniałej zabawy, z drugiej strony granica, za którą zaczyna się odliczanie do przysłowiowych stu dni. Mam nadzieję, że wykorzystają ten czas, że zmobilizują się na całość i że w maju przystąpią w pełnym przygotowaniu, mówiąc kolokwialnie wyluzowani, do egzaminu dojrzałości. I życzę, żeby w lipcu wszyscy mogli odebrać świadectwo zdania matury i pójść dalej w świat, na uniwersytety i do szkół wyższych – powiedział dyrektor Piotr Niemiec.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz