Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Akcje ratunkowe na zamarzniętych akwenach. Strażacy trenowali różne warianty

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 11:59, 21.01.2026 Aktualizacja: 10:09, 21.01.2026
Skomentuj Ćwiczyli ratowanie ludzi z przerębla ( asp. sztab. Adam Kierepka, st. asp. Mateusz Mydłowski) Ćwiczyli ratowanie ludzi z przerębla ( asp. sztab. Adam Kierepka, st. asp. Mateusz Mydłowski)

Symulacje ratowania osób, pod którymi załamał się lód, przeprowadzono na akwenach w Kunicach i Chojnowie. Scenariusze zakładały różne warianty dotarcia do poszkodowanego, jego ewakuację z przerębla oraz udzielanie pierwszej pomocy w warunkach silnego wychłodzenia. W ćwiczeniach uczestniczyli funkcjonariusze Jednostek Ratowniczo Gaśniczych nr 1, 2 i 3 oraz druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Kunicach.

 

Ratowanie z przerębla w realistycznych warunkach na lodzie

 

[FOTORELACJA]23741[/FOTORELACJA]

 

Ćwiczenia odbyły się na żwirowni w Kunicach oraz na stawie miejskim w Chojnowie. Ratownicy trenowali sytuacje, które każdej zimy mogą wydarzyć się naprawdę. Chwila nieuwagi, wejście na zamarznięty akwen i dramat gotowy. Scenariusze zakładały, że pod poszkodowanym załamuje się lód i konieczne jest szybkie dotarcie do niego, zabezpieczenie oraz bezpieczne wydobycie z lodowatej wody. Ratownicy ćwiczyli zarówno działania z użyciem specjalistycznego sprzętu, jak i bezpośrednie podejście do osoby znajdującej się w przeręblu.

 

Sanie lodowe, liny i skafandry chroniące przed wychłodzeniem

 

Podczas ćwiczeń wykorzystywano sanie lodowe, liny asekuracyjne oraz techniki fizycznego podjęcia osoby z przerębla. Ratownicy działający na tafli lodu i w wodzie byli wyposażeni w specjalistyczne skafandry chroniące przed niską temperaturą oraz kamizelki asekuracyjne. Każdy ratownik, który wchodził na lód, był cały czas zabezpieczany z brzegu przy użyciu lin. Po wydobyciu poszkodowanego następowała ewakuacja na brzeg i rozpoczęcie działań z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy.

 

Ćwiczenia różnych scenariuszy i różnych stanów poszkodowanych

 

 

Ratownicy trenowali sytuacje, w których poszkodowany był zarówno przytomny, jak i nieprzytomny. Ćwiczone były także przypadki silnego wychłodzenia mogącego prowadzić do hipotermii. Zakres udzielanej pomocy oraz sposób ewakuacji były każdorazowo dostosowywane do stanu osoby wyciągniętej z wody. To właśnie takie ćwiczenia decydują o tym, jak szybko i skutecznie ratownicy potrafią zareagować w realnym zagrożeniu.

 

Szkolenia, które mogą uratować komuś życie

 

Tego typu treningi pozwalają strażakom doskonalić umiejętności i przygotowują ich do działań w sytuacjach, w których liczy się każda minuta. Na zamarzniętym akwenie nie ma miejsca na przypadek ani na improwizację. Strażacy apelują do mieszkańców, a szczególnie do dzieci i młodzieży spędzających ferie zimowe, o zachowanie ostrożności. Nie należy wchodzić na zamarznięte zbiorniki wodne. Lód nigdy nie daje pełnej gwarancji wytrzymałości. Chwila beztroski może zakończyć się tragedią. Warto reagować, gdy widzimy, że ktoś naraża swoje życie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%